Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Nick Cave

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Carpetcrawler
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 2249
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Litwini wracali?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:22, 15 Sierpień 2011 Temat postu: Nick Cave

Nick Cave a właściwie Nicolas Edward Cave (ur. 22 września 1957 w Warracknabeal w Australii[1]), muzyk, poeta, pisarz i aktor.
Założyciel i członek The Boys Next Door – zespołu, który w późnych latach siedemdziesiątych zmienił nazwę na The Birthday Party. W 1984 The Birthday Party uległo rozwiązaniu, a dwóch jego członków – Nick Cave i Mick Harvey założyło grupę Nick Cave and the Bad Seeds. Pozostałymi muzykami zakładającymi tę grupę byli Blixa Bargeld, gitarzysta w Einstürzende Neubauten, Barry Adamson i Hugo Race. Inspiracją dla tekstów wykorzystanych na płycie była ówczesna dziewczyna Nicka Cave'a, Anita Lane, która została podana jako członkini zespołu (w istocie nie miała ona żadnego muzycznego wkładu w tę płytę).
Przez ponad 20 lat istnienia, zespół Nick Cave and the Bad Seeds osiągnął znaczący sukces komercyjny, a niektóre ich utwory – w szczególności Where the Wild Roses Grow z płyty Murder Ballads, zaśpiewany przez Cave'a w duecie z Kylie Minogue – stały się światowymi przebojami.

Dyskografia:

The Boys Next Door:
- Door, Door (1979)

Nick Cave and the Bad Seeds:
1984 – From Her to Eternity
1985 – The Firstborn Is Dead
1986 – Kicking Against the Pricks
1986 – Your Funeral, My Trial
1988 – Tender Prey
1990 – The Good Son
1992 – Henry's Dream
1993 – Live Seeds
1994 – Let Love In
1996 – Murder Ballads
1997 – The Boatman's Call
1998 – The Best of
2001 – No More Shall We Part
2003 – Nocturama
2004 – Abattoir Blues/The Lyre of Orpheus
2005 – B-Sides & Rarities
2008 – Dig, Lazarus, Dig!!!

Grinderman:
2007 - Grinderman
2010 – Grinderman 2

http://www.youtube.com/watch?v=FG0-cncMpt8
http://www.youtube.com/watch?v=Ny4izkgnX_k
http://www.youtube.com/watch?v=AjTY8ildtFU

Facet ma niesamowicie klimatyczny głos. Znacie, słuchacie? Ulubione płyty?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8786
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:02, 15 Sierpień 2011 Temat postu:

A Cave to, przepraszam, gra folk rock, czy folk metal? Wink

Najbardziej lubię z Grindermanem. A jeżeli mowa o Bad Seeds stawiam na Your Funeral, My Trial i Let Love In. Za to Murder Ballads to ściema straszna jest.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Carpetcrawler
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 2249
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Litwini wracali?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:36, 15 Sierpień 2011 Temat postu:

Cytat:
A Cave to, przepraszam, gra folk rock, czy folk metal?
Skoro Waits gra folk metal, to Cave nie może być gorszy Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8786
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:53, 15 Sierpień 2011 Temat postu:

Carpetcrawler napisał:
Cytat:
A Cave to, przepraszam, gra folk rock, czy folk metal?
Skoro Waits gra folk metal, to Cave nie może być gorszy Wink


No nie, nie. U Waitsa jednak występują dosyć często elementy amerykańskiego folku. Jasne, że to nie Dylan, ale jednak. Natomiast Cave to post punk. Jak dla mnie spora różnica stylistyczna między obu panami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Carpetcrawler
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 2249
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Litwini wracali?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:49, 03 Luty 2012 Temat postu:

Rzeczywiście z chuja go tutaj wrzuciłem, ktoś mógłby go przenieść. Let love in jest świetne. Facet ma tyle dobrze punktowanych albumów, że nawet nei chce mi się tego wszystkiego słuchać, bo obawiam się, że to ściema jak z tym Henry's Dream.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobaian
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3802
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:10, 04 Luty 2012 Temat postu:

Carpetcrawler napisał:
Rzeczywiście z chuja go tutaj wrzuciłem, ktoś mógłby go przenieść. Let love in jest świetne.

Potwierdzam. Znakomity album z lat 90'.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobaian
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3802
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:16, 04 Luty 2012 Temat postu:

Podałeś kilka ballad, natomiast brakuje tu właśnie tego charakterystycznego dla tego Pana brzmienia, które właśnie go mocno od Cohenów i Waitsów odróżnia. Np: http://www.youtube.com/watch?v=VJTjsVSzQ1Q

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8786
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:16, 06 Marzec 2013 Temat postu:

Słucham w tej chwili, po raz drugi z rzędu Push the Sky Away nagrany razem z Bad Seeds. Bardzo nastrojowe granie (prawie że smętne), stonowane, ale całkiem melodyjne, ze dwa utwory ( We No Who U R i Higgs Boson Blues) szybko zapadły mi w pamięć. Cave ma na koncie mnóstwo lepszych rzeczy, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Niezła płyta.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olek
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 16 Mar 2013
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:49, 25 Czerwiec 2013 Temat postu:

Push the Sky Away mi się bardzo podoba. Szczególnie klimat mi odpowiada. Szukam czegoś podobnego i nie wiem w sumie za co się zabrać. "Let in Love in" w ogóle mi się nie spodobał, a "From Her to Eternity" nie zapadł w pamięć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3056
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:55, 25 Czerwiec 2013 Temat postu:

Ja zaś z kolei lubię bardzo "Murder Ballads".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5735
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:09, 27 Czerwiec 2013 Temat postu:

Ja najbardziej lubię z Kejwa Tender Pray.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5735
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:51, 23 Lipiec 2013 Temat postu:

Słuchałem sobie Birthday Party i czy tylko ja w tym słyszę inspiracje Kapitanem Beefheart'em?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kraken
Nosal
Nosal



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:07, 23 Czerwiec 2016 Temat postu:

Świetna, klimatyczna muzyka. Najbardziej lubię te jego mroczne, nastrojowe, po prostu piękne ballady. Byłem na jego koncercie w Gdyni i było widać, że facet ma charyzmę i czuje się na scenie jak ryba w wodzie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3056
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:08, 11 Wrzesień 2016 Temat postu:

Kapitanie, skąd tak umiarkowany zachwyt nad Skeleton Tree? Nudy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8786
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:09, 11 Wrzesień 2016 Temat postu:

Nudy. Jedyne co mi się na tej płycie podoba to elektroniczne tła w wielu kawałkach. W sumie gdyby wydano to wszystko w wersji instrumentalnej byłby z tego ładny ambient. Wokale Cave'a nudne niemal wszędzie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Parol
Wafel
Wafel



Dołączył: 03 Paź 2014
Posty: 440
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pyskowice/Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:32, 11 Wrzesień 2016 Temat postu:

Cave'a lubię od dawna i nie sądziłem, że kiedykolwiek będę czekał zniecierpliwiony na koniec albumu. Da się posłuchać, ale wieje nudą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5735
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:35, 11 Wrzesień 2016 Temat postu:

Czyli to kolejny po Tears in Heaven dowód na to, że śmierć syna nie służy muzyce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3056
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 00:00, 12 Wrzesień 2016 Temat postu:

Czyli mamy fajny ambient z nudnymi wokalami.

Zobaczymy co Nick zrobi później, bo ja nawet nie jestem zawiedziony, a w trakcie projekcji filmu kląłem na cały album w głowie - i potem nagle zmieniłem zdanie, śmieszne.

Zgadzam się z pewnym porównaniem w Internecie: coś z krawędzi płyty i audiobooka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Pon 00:10, 12 Wrzesień 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8786
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 07:22, 12 Wrzesień 2016 Temat postu:

zuy_pan napisał:
Czyli to kolejny po Tears in Heaven dowód na to, że śmierć syna nie służy muzyce.


Właśnie sama muzyka jest w porządku, gorzej z tymi zaśpiewami z pogranicza melorecytacji, które nie dość, że są nudne, to jeszcze zagłuszają muzykę. Skeleton Tree nie jest kiepską płytą, tylko płytą zupełnie dobrą, którą umyślnie zepsuto. Najgorzej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pon 07:22, 12 Wrzesień 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5735
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:08, 12 Wrzesień 2016 Temat postu:

Miałem na myśli muzykę szerzej, tak ogółem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin