Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Album roku 1972

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Plebiscyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:32, 12 Marzec 2016 Temat postu:

Pawliq88 napisał:
A swoją drogą kiedy finał?


Pewnie jakoś w okolicach wakacji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:25, 12 Marzec 2016 Temat postu:

Wakacji? O, to jest masa czasu. Myślałam że w maju.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:43, 12 Marzec 2016 Temat postu:

Lady Vengeance napisał:
Wakacji? O, to jest masa czasu. Myślałam że w maju.


Fajnie by było w maju, ale jak znam życie to pewnie wyjdzie w czerwcu i to wcale nie w pierwszych jego tygodniach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:09, 12 Marzec 2016 Temat postu:

Chętnie wysłałabym swoją listę w ostatnim dniu Smile Ale chyba będę się trzymać swojego harmonogramu słuchania i niestety wyślę jako jedna z pierwszych Smile Na pewno będą tam takie rzeczy jakich nie będzie u innych Razz

Ale w sumie OK, będę miała czas w spokoju ponadrabiać jakieś nowości, muzykę klasyczną itp. przed 1973.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady Vengeance dnia Sob 20:10, 12 Marzec 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gharvelt
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 681
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:50, 12 Marzec 2016 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
Fajnie by było w maju, ale jak znam życie to pewnie wyjdzie w czerwcu i to wcale nie w pierwszych jego tygodniach.


Do czerwca to zdążę kilka razy zapomnieć, dlatego z góry proszę o przypomnienie jakoś blisko finału, gdy ostateczny termin będzie już pewny. Listę mam gotową i mogę w każdej chwili wysłać, ale może jeszcze przesłucham w międzyczasie paru rekomendowanych płyt. Ostatnio skupiłem się na zupełnie innym okresie, więc niezbyt mnie teraz ciągnie do początku lat 70-tych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 00:15, 16 Marzec 2016 Temat postu:

Reich pewnie zalicza się do muzyki klasycznej bardziej niż Cherry z Pendereckim, a szkoda, polecam "Drumming"

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:22, 28 Marzec 2016 Temat postu:

To co, SPRĘŻACIE ZADY?

Ja mam już listę gotową od dawna. Przypuszczam, że są jeszcze dwie / trzy osoby w podobnej sytuacji. Reszcie proponuję wziąć się do dzieła, bo okej, możemy zrobić finał nawet w grudniu, ale myślę, że powinniśmy celować w maj (początek / środek / koniec - zobaczymy!) tak, żeby w tym roku zdążyć jeszcze z 1973.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pon 11:23, 28 Marzec 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:35, 30 Marzec 2016 Temat postu:

ZBIERAM JUŻ LISTY

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Śro 18:36, 30 Marzec 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:58, 31 Marzec 2016 Temat postu:

Na razie mam 37 płyt na które chcę głosować. Kilka z poza listy (nie znam jeszcze ich losu, czy je sobie dam czy nie). Tego Reicha sobie pewnie podaruję, bo to chyba mimo wszystko muzyka klasyczna (nie wiem... chyba tak) natomiast Penderecki z Cherrym to dla mnie jazz i będę głosować adekwatnie.

A szkoda że nie ma tu więcej fanów soulu, ten Leon Thomas - na wiosenne piątkowe wieczory do drinków - na pewno warto.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:40, 01 Kwiecień 2016 Temat postu:

Lady Vengeance napisał:
Kilka z poza listy


Lista pełni wyłącznie funkcje informacyjną, więc możesz mieć nawet całą trzydziestkę spoza niej. Ale jeżeli są jakieś płyty, które wysoko oceniasz, a o których tu nie pisano to spoko byłoby, gdybyś je zarekomendowała. Zresztą tyczy się to wszystkich.

Lady Vengeance napisał:
Leon Thomas - na wiosenne piątkowe wieczory do drinków - na pewno warto.


Nie znam w ogóle, ale już sobie wypożyczyłem Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pią 16:40, 01 Kwiecień 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:50, 01 Kwiecień 2016 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
Lady Vengeance napisał:
Kilka z poza listy


Lista pełni wyłącznie funkcje informacyjną, więc możesz mieć nawet całą trzydziestkę spoza niej. Ale jeżeli są jakieś płyty, które wysoko oceniasz, a o których tu nie pisano to spoko byłoby, gdybyś je zarekomendowała. Zresztą tyczy się to wszystkich.

Lady Vengeance napisał:
Leon Thomas - na wiosenne piątkowe wieczory do drinków - na pewno warto.


Nie znam w ogóle, ale już sobie wypożyczyłem Wink


OK. Przy czym w większości są to rzeczy spod znaku "Murzyn z keyboardem".

JAMES BROWN - Get on the good foot - jak to u Jamesa, są porywające momenty i są dłużyzny i jakaś gadanina na tematy łatwe do odgadnięcia, ale dla tych energetyczno-psychodelicznych momentów bardzo chętnie słucham (i tańczę - jak nikogo nie ma w domu)

EMTIDI - Saat - kraut-folk. Podoba mi się wysoki głos tej pani i atmosfera nagrania

IBLISS - Supernova - krautrock, taki typowy z całym dobrodziejstwem gatunku

JANIS JOPLIN - Joplin in Concert - o tym pisałam. Lubię bardzo słuchać tej pani, kojarzy mi się z wakacjami i drogą samochodem na Krym który jeszcze wtedy był ukraiński

KRZYSZTOF PENDERECKI, DON CHERRY & THE NEW ETERNAL RHYTHM ORCHESTRA - Actions - dla mnie to jazz. Świetny skład, dobra muzyka, inspirowane Hindustanem

ARCHIE SHEPP - The Cry of my people - Shepp w wersji gospel

STEVE REICH - Drumming - nawet jeśli to muzyka klasyczna to ładna bardzo

LEON THOMAS - Blues and the Soulful Truth - ten pan np. śpiewał u Faraona, psychedelic soul to jest, ale jeden z fajniejszych, podobnie jak Superfly.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:50, 04 Kwiecień 2016 Temat postu:

Dostałem już pierwszą listę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:58, 05 Kwiecień 2016 Temat postu:

Lady Vengeance napisał:
Krym który jeszcze wtedy był ukraiński


Krym nigdy nie był ukraiński XDDDD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
romanzkrainydeszczowców
Wafel
Wafel



Dołączył: 26 Lip 2014
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:06, 05 Kwiecień 2016 Temat postu:

W tym roczniku jest 2-3 wykonawców skazanych na podium (przynajmniej u mnie), potem wielka przepaść. Oprócz podium w sumie trochę się napociłem z tą 30tką.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gharvelt
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 681
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:21, 05 Kwiecień 2016 Temat postu:

Ja mam zupełnie odwrotnie, bardzo mocny rocznik i najchętniej do "30" wepchnąłbym z 50 płyt. Ostatnio trochę dosłuchałem, głównie jazzów i fusion, kierując się m.in. rekomendacjami z pierwszej i trzeciej strony tego tematu. Muszę przyznać, że niektóre z nich bardzo udane, jak ktoś nie słuchał to dołączam się do poleceń London Jazz Composers' Orchestra, Heikki Sarmanto Big Band, Fela Kuti oraz Airto. Catherine Ribeiro + Alpes też dostanie ode mnie jakieś symboliczne punkty, tylko przez te roszady muszę wyrzucać za burtę już tak dobre rzeczy jak Coleman, Khan czy Santana. Przypuszczam, że '72 i '73 to najbardziej obfite w udane płyty roczniki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:25, 05 Kwiecień 2016 Temat postu:

Dużo rzeczy jest fajnych ale bardziej się jarałam tymi z 1971. Na tyle że zrobiłam top30 praktycznie z jazzu i awangardy. W tym roku tego nie będzie.

Aczkolwiek było i w sumie dalej jest dla mnie dużo naprawdę fajnych do słuchania płyt.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:58, 05 Kwiecień 2016 Temat postu:

Razem z własną mam w tej chwili 3 listy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
romanzkrainydeszczowców
Wafel
Wafel



Dołączył: 26 Lip 2014
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:59, 05 Kwiecień 2016 Temat postu:

71 był bardziej problematyczny z dobraniem 30tki. Więcej jazzów było ciekawszych. 73 też zapowiada się ciekawie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
b-side
Wafel
Wafel



Dołączył: 29 Mar 2015
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Planeta Melmaq
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:47, 06 Kwiecień 2016 Temat postu:

Wołowy mnie zaprosił, to w sumie też podeślę listę. Przejrzę z chęcią polecane tu rzeczy (taka dla mnie największa radocha z zabawy, nie tam kto wygra, a kto jak bardzo przegrał i jak bardzo się reszta nie zna na muzyce Very Happy).

I najpierw jeszcze garść rekomendacji ode mnie, których nie widziałem wcześniej. Nie wiem, czy wszystkie nadają się na absoluty top, ale na pewno są to rzeczy, które warto przesłuchać:

Thirsty Moon - Thirsty Moon
Fajne, jazzujące krauciszcze. Dużo chropowatych dźwięków, kapitalnie transowe "Big City", tylko długa suitka trochę zawodzi, bo zamiast brzydkich rzeczy chcieli ładną progresję zrobić.

Grant Green - Live at the Lighthouse
Bez owijania - jedna z najlepszych płyt koncertowych w historii jazzu (taka z epoki). Co prawda wszystko bardziej utrzymane w rytmach rhythm'n'bluesa niż klasycznego jazzu, ale to wszystko grzeje nieziemsko dobrze. 12-15-minutowe kawałki, które mogłby się nie kończyć

Barry Miles - Scatbird
Fajne, wczesne fusion. Bez napinki, dużo zabawy i przepuszczanej przez efekty elektroniki.

Funkadelic - America Eats Its Young
Dwupłytowy kolos z funkującym psycho heavy rockiem.

Gary Bartz NTU Troop – Juju Street Songs
Płyta Bartza z pierwszej połowy lat 70 to niezły kosmos. Genialne jazzy, mocno spiritual-jazzowy sos, trochę soulu i funku. I jeszcze takie nieuchwytne coś fajnego.

The Human Arts Ensemble – Whisper Of Dharma
Coś dla fanów fryt. Bliźniacza do Art Ensemble of Chicago kapela. Totalnie bezkompromisowe jamy free, na stronie A po cichu, na stronie B hałasy.

Ian Carr – Belladonna
Że tego nikt nie dodał? Chyba jedna z najlepszych jazz-rockowych płyt z UK. Wszystko tu jest strasznie fajnie poukładane, są i niekonczące się jamy na saksach i trąbkach, i chropowate elektryczne piana, i dziki Allan Holdsworth i jeszcze jakieś fajne rzeczy.

Art Blakey And The Jazz Messengers* – Child's Dance
Kolejna porcja sensowengo jazzu, 3/4 płyty to są ciary, ciary i ciary. Tytułowe "Child's Dance" znane z "Light as a Feather" RTF, tutaj w rozbuchanej, big-bandowo plemiennej wersji.

John Klemmer – Waterfalls
Warte przesłuchania imo, płyta raczej delikatna, ale jest kilka takich coltrane'owskich momentów, duuużo Rhodesa i fajne elektroniczne patenty na saksofon. Warte przesłuchania jest też Constant Throb z tego samego rocznika.

McCoy Tyner – Extensions
Jest Sahara, ale głupio pominąć tę płytkę z Alicją, Shorterem, Bartzem i Elvinem Jonesem. Chyba bardziej ją od Sahary lubię

Pure Food And Drug Act – Choice Cuts
Rozbrykany, brudny blues-jazz-rock z Sugarcanem Harrisem na skrzypeczkach i wokalu, co już jest chyba wystarczającą rekomendacją Smile. "Eleneor Rigby" w ich wykonaniu niszczy mózg.

Roy Ayers Ubiquity – Live At The Montreux Jazz Festival
Uwielbiam gościa, chociaż niestety za mało czasu spędził na tłuczeniu takich ostrych, jazzowych płyt. Ta jest majstersztykiem. Głównie na funkowym grubie, ale stricte jazzowo, bez wokali, dużo fajnych solówek, a cover "In A Silent Way" (a w zasadzie to "It's About That Time", częsty błąd) też niszczy mózg.

The Crusaders – Crusaders 1
W kategorii wyluzowanego, soulowego jazzu to numer jeden. Długie, sycące, mięsiste.

Dom Um Romao - Dom Um Romao
Kawałe dobrego, nowoczesnego jazzu i latynoskiej muzyki, trochę w stronę "Free" Moreiry

Charlie Mariano - Mirror
Też bardzo fajny, oryginalny jazz-rock z wczesnych dla gatunku lat. Nie ma chyba słabego kawałka.

Harold Land - Damisi
Kapitalny mainstream jazzu z fajnymi momentami free.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gharvelt
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 681
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:08, 06 Kwiecień 2016 Temat postu:

b-side napisał:

McCoy Tyner – Extensions
Art Blakey And The Jazz Messengers – Child's Dance


A te dwie płyty to przypadkiem nie rocznik 1973? Przynajmniej RYM tak podaje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Plebiscyty Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 17, 18, 19  Następny
Strona 11 z 19


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin