Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Album roku 1970

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Plebiscyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:30, 05 Luty 2015 Temat postu:

Pawliq88 napisał:
jak komuś nie starczy czasu może sobie bez wyrzutów sumienia ten album pominąć.


Mam jednak nadzieję, że większości z Was wystarczy czasu na przemyślane zapoznanie się z większością listy - a najlepiej z całością. Znajomość kontekstu pozwala należycie ocenić - i docenić (albo wręcz przeciwnie) wiele płyt.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Czw 23:31, 05 Luty 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobaian
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3805
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:31, 05 Luty 2015 Temat postu:

Hauru napisał:
Jak się panowie zapatrują na Desertshore?

Z tego, co pamiętam, fajna to płyta, bo Nico poniżej pewnego poziomu nigdy nie schodziła, ale ciężko raczej będzie ją zmieścić do 30-stki


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawliq88
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1347
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Krakowa

PostWysłany: Czw 23:51, 05 Luty 2015 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:


The Rolling Stones - 'Get Yer Ya-Ya's Out!': The Rolling Stones in Concert

Super koncert Stonesów. Z tych całkiem oficjalnych, które znam chyba najlepszy.



Rzeczywiście 'Get Yer Ya-Ya's Out! to wyśmienity koncert i u mnie bankowo w 30. Moim zdaniem minimalnie lepszy jest The Brussels Affair z 1973 roku, ma bardziej rozwiniętą track listę. I Mick Taylor dograł się z resztą zespołu i złapał świetny feeling.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pawliq88 dnia Czw 23:51, 05 Luty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:52, 05 Luty 2015 Temat postu:

U Ciebie jak widzę wszystko jest "bankowo w trzydziestce" Wink A Brussels Affair jednak wolę znacznie, tylko, że on w 73 to był bootlegiem. Wydano go oficjalnie (?) chyba już w XXI wieku.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Czw 23:53, 05 Luty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawliq88
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1347
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Krakowa

PostWysłany: Pią 00:01, 06 Luty 2015 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
U Ciebie jak widzę wszystko jest "bankowo w trzydziestce" Wink A Brussels Affair jednak wolę znacznie, tylko, że on w 73 to był bootlegiem. Wydano go oficjalnie (?) chyba już w XXI wieku.


No narazie tak Smile Potem zacznę odrzucać Smile Powodem jest to że tyle świetnych płyt jest i ciężko mi wywalić te które od dawna lubię. A ciągle poznaję coś nowego fajnego. Może zrobimy 50:P

Tak Brussels Affair został wydany bodajże w 2011 roku.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pawliq88 dnia Pią 00:04, 06 Luty 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nihil reich
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 1211
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 01:29, 06 Luty 2015 Temat postu:

Hauru napisał:
Jak się panowie zapatrują na Desertshore?


Biorę Nico pod uwagę, bo to piękny album, ale jeśli poznam przynajmniej 10 lepszych albumów to będzie bez szans, a coś czuję, że poznam sporo więcej sporo lepszych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Parol
Wafel
Wafel



Dołączył: 03 Paź 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pyskowice/Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 02:54, 06 Luty 2015 Temat postu:

Hauru napisał:
Jak się panowie zapatrują na Desertshore?


Płyta nie jest zła, ale do The Marble Index jej daleko. Brak jej tego hipnotycznego klimatu, który ogarnął mnie od pierwszego przesłuchania TMI. Osobiście nie przewiduję jej w 30. Niestety u mnie się urodą nie zwycięża.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:21, 06 Luty 2015 Temat postu:

Raczej nie na listę, ale fajne

Amon Düül - Paradieswärts Düül

Pierwszy AD to zespół absolutnie amatorski, ale pomysłowy. Tutaj obok rzępolenia znajdują się także świetne, transowe motywy. Poznałem tą płytę stosunkowo niedawno, w ogóle zacząłem słuchać jej z braku laku i okazało się, że jest naprawdę spoko - choć nie cała.

Atomic Rooster - Death Walks Behind You

Klasyka heavy proga. Niby fajna, ale trochę jednak nudna. Niemniej jednak słuchając tego niedawno odniosłem znacznie lepsze wrażenia niż przed laty, możliwe więc, że jak się posłucha tego więcej zaczyna się naprawdę podobać.

The Beatles - Let It Be

Bardzo miły, melodyjny pop. Może i nie jest to muzyka o wielkich ambicjach, ale jest naprawdę fajna.

Black Widow - Sacrifice

Kolejny, klasyczny heavy prog. Naprawdę niezły, chociaż żadne to mecyje. Ale co by nie mówić trudno, żeby ktoś kto słucha proga (nie tylko avant-proga) tego nie znał.

Brainticket - Cottonwoodhill

A tutaj mamy bardzo interesujący kraut. Nie wybitny, ale w sumie dość wysokiej próby.

Pete Brown & Piblokto! - Things May Come and Things May Go, But the Art School Dance Goes on for Ever

Uff... Dłużej się tego nie dało nazwać. Mamy tutaj blues rock, w którym jest trochę jazzu i może trochę proga (choć niewiele). Fajna płyta, chociaż, jak w tytule tego wpisu - za słabe to na trzydziestkę.

Vashti Bunyan - Just Another Diamond Day

Bardzo ciekawy, brytyjski folk. Barwny, feeryczny i naprawdę przyjemny.

Burnin Red Ivanhoe - Burnin Red Ivanhoe

Kolejna fajna ich płyta. Niby nic tam takiego nie ma, ale mi się podoba. Mieli takie fajne, luźne podejście do proga.

Philip Cohran and the Artistic Heritage Ensemble - The Malcolm X Memorial

A to jest naprawdę dobry avant-jazz. Możliwe, że ktoś jednak na to zagłosuje, ja tego nie zrobię, bo czegoś mi tutaj brak.

Wolfgang Dauner - Output

Dosyć trudna muzyka, bo to połączenie awangardy jazzowej z awangardą elektroniczną, więc nie każdemu się to spodoba, ale myślę sobie, że album jest na tyle dobry, że komuś na listę powinien wejść.

Willie Dixon - I Am the Blues

Facet, który maczał palce w chyba wszystkich bluesowych standardach gra je osobiście. Bardzo polecam, zwłaszcza jeżeli ktoś nie ma awersji do bluesa. Poważna to sprawa!

East of Eden - Snafu

Płyta gorsza od poprzedniej, ale nadal dobra, nadal znana i warto ją poznać. Cudów nie ma, ale słabo absolutnie nie jest.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawliq88
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1347
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Krakowa

PostWysłany: Pią 19:39, 06 Luty 2015 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:


Jimi Hendrix - Band of Gypsys

Klasyk jakich mało. Jimi w najlepszym mozliwym wydaniu!



Chyba nie muszę mówić kapitanie gdzie ten jeden z najlepszych koncertów rockowych się znajdzie bankowo Smile

Savoy Brown - Raw Sienna takie sobie w sumie niezłe blues rockowe granie z domieszką jazz rocka i smyczków w znikomej ilości. Raczej Savoy jednak rocznika nie zawojuje.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pawliq88 dnia Pią 19:42, 06 Luty 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vilverin
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 2425
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wielkie Księstwo Krakowskie/Królestwo Galicji i Lodomerii.
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 00:23, 07 Luty 2015 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
Robert Wyatt - The End of an Ear

Free-jazz-rockowy Wyatt jest cudowny, chociaż jest to muzyka raczej dla hardego słuchacza.


Może i dla hardego, ale mnie lepiej i przyjemniej się tego słucha niż jego drugiego albumu, który jest łatwiejszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobaian
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3805
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 00:34, 07 Luty 2015 Temat postu:

Blue Effect & Jazz Q Praha - Coniunctio.
Soft Maszyny i Krymzony mają naprawdę silną konkurencję. Różne do tej pory spotykałem pomysły na połączenie rocka i jazzu, ale czegoś podobnego nie kojarzę. Najczęściej jazz-rock jest połączeniem mniej ambitnego jazzu i bardziej ambitnego rocka progresywnego. Tu mamy natomiast toporne rockowe riffy i hippisowskie fujarki składające się na free-jazzowe szaleństwo. Czyli dokładną odwrotność standardowego podejścia do tematu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kobaian dnia Sob 00:38, 07 Luty 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:35, 07 Luty 2015 Temat postu:

Plyta Caravana z 1970 jest ewidentnie ich najlepszym dziełem, Janusze zawsze będą się jarać następnym, bo Caravan tam popełnił sporo grzechów które dla januszy są zaletami, po prostu hardo spopowiał. Debiut z kolei nie robił większego wrażenia, a If I Could Do It All Over Again jest naprawdę dobry, oczywiście nie jest to poziom Soft Machine, ale już na przykład z The Least... Generatora może konkurować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:19, 07 Luty 2015 Temat postu:

Albert Heath - Kawaida

Spirytualne murzyny. Bardzo fajny avant, na maksa murzyński. Dobry skład (min. Don Cherry i Herbie Hancock). Wszystkim jazzowcom polecam!

Frank Wright - Uhuru Na Umoja

Fajne, coltrejnowskie free, przy czym niestety ani Frank Wright nie jest Coltranem, ani Noah Howard nie jest Sandersem. Ale w sumie dobre jest to granie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Sob 22:29, 07 Luty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:42, 07 Luty 2015 Temat postu:

Kurde, na liście propozycji mamy w tej chwili 170 płyt, z których warto znać wszystkie co do jednej, bo to nawet nie są wszystkie godne polecenia albumy z rocznika jakie znam - starałem się nie wrzucać tam wszystkiego dobrego jak leci. Biorąc pod uwagę, że jeszcze trochę płyt planuję poznać myślę, że lista ta może finalnie dobić nawet do 200 pozycji - przy czym to raczej jest max, bardziej realna wydaje mi się liczba 180. Wyjątkowo bogata była scena muzyczna tamtych czasów...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawliq88
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1347
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Krakowa

PostWysłany: Sob 20:46, 07 Luty 2015 Temat postu:

Do maja sporo czasu, tylko trzeba systematycznie ogarniać sobie. Wystarczy 1 - 2 płyty dziennie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pawliq88 dnia Sob 20:46, 07 Luty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
romanzkrainydeszczowców
Wafel
Wafel



Dołączył: 26 Lip 2014
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:54, 07 Luty 2015 Temat postu:

rok 69-71 owocował wieloma wspaniałymi debiutami oraz genialnymi tworami już istniejących twórców na rynku, więc jest w czym wybierać Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez romanzkrainydeszczowców dnia Sob 23:55, 07 Luty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
che
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:17, 08 Luty 2015 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
Kurde, na liście propozycji mamy w tej chwili 170 płyt, z których warto znać wszystkie co do jednej, bo to nawet nie są wszystkie godne polecenia albumy z rocznika jakie znam - starałem się nie wrzucać tam wszystkiego dobrego jak leci. Biorąc pod uwagę, że jeszcze trochę płyt planuję poznać myślę, że lista ta może finalnie dobić nawet do 200 pozycji - przy czym to raczej jest max, bardziej realna wydaje mi się liczba 180. Wyjątkowo bogata była scena muzyczna tamtych czasów...

Szczerze mówiąc podchodzę do Twojej listy z przymrużeniem oka widząc, że nie ma na niej takich rzeczy jak Afrykański Papierowy Ptak Garbarka Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:25, 08 Luty 2015 Temat postu:

Będzie jak tylko go dosłucham. Mam już na playliście. Ale zasadniczo wszystko to, co jest wpisane warto poznać. Oczywiście, dobrze wcześniej dowiedzieć się co to jest, bo nie ma sensu, żeby ktoś, kogo nudzi Deep Purple przesłuchiwał mniej znane płyty hard rockowe, ale zasadniczo jest tam prawie wszystko co trzeba i nie ma niemal niczego co nie trzeba.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
che
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:21, 08 Luty 2015 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
Będzie jak tylko go dosłucham. Mam już na playliście. Ale zasadniczo wszystko to, co jest wpisane warto poznać. Oczywiście, dobrze wcześniej dowiedzieć się co to jest, bo nie ma sensu, żeby ktoś, kogo nudzi Deep Purple przesłuchiwał mniej znane płyty hard rockowe, ale zasadniczo jest tam prawie wszystko co trzeba i nie ma niemal niczego co nie trzeba.

Pewnie tak. Ale na pewno są rodzynki, których nie znasz i szkoda byłoby to przegapić (jak Russell rok wcześniej, albo Tchicai, którego chyba do tej pory nie przesłuchałeś/doceniłeś Wink ). Jeśli będziemy traktować tą listę jak wyrocznię, to podobnych rzeczy nie wygrzebiemy z tej otchłani. Już przy poprzednim roczniku sporo rzeczy nie przesłuchałem z listy propozycji (myślę, że przynajmniej 1/3), a poznawałem z kolei płyty, które były dla mnie ciekawsze i na niej nie były. Na pewno mi się ona przyda i w miarę możliwości chciałbym poznać z niej jak najwięcej, ale fizycznie jest to niemożliwe, bo jest tego za dużo, a i moje zapędy poszukiwawcze mi na to nie pozwolą Smile (nie mam problemów z tym, że nie znam podstaw ceniąc jednocześnie płyty, które są niemal nieznane)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:27, 08 Luty 2015 Temat postu:

Znam Tchicaia od lat. Ten jego album nie zrobił na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Takie free, w sumie fajne, ale bez fajerwerków. A Russell przecież był na liście ostatnio Smile

EDIT:

Jan Garbarek - Afric Pepperbird

Miła muzyka. Jest etnicznie, jest awangardowo, nie jest nudno ani gejowo - jak to często bywa u Garbarka - i faktycznie można tego posłuchać, ale raczej nie jest to płyta na trzydziestkę. U mnie to jest przełom pierwszej i drugiej setki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Nie 16:33, 08 Luty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Plebiscyty Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 34, 35, 36  Następny
Strona 6 z 36


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin