Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Pink Floyd

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
BeAdEo
Wafel
Wafel



Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 457
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Krapkowice

PostWysłany: Wto 10:05, 27 Maj 2008 Temat postu:

Nie widziałem nic niestety...nawet fragmentów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Słodko-kwaśna
Nosal
Nosal



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Wto 11:37, 27 Maj 2008 Temat postu:

BeAdEo napisał:
Nie widziałem nic niestety...nawet fragmentów.

Właśnie dałam Ci dwa linki w poście wyżej Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BeAdEo
Wafel
Wafel



Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 457
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Krapkowice

PostWysłany: Czw 22:14, 29 Maj 2008 Temat postu:

Może jestem zbreźny ale te kwiaty mi sie kojarząRazz piękne!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Słodko-kwaśna
Nosal
Nosal



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pią 14:47, 30 Maj 2008 Temat postu:

BeAdEo napisał:
Może jestem zbreźny ale te kwiaty mi sie kojarząRazz piękne!

To prawdidłowo Razz powinny się kojarzyć, bo to o "TO" chodzi xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asiulaa1989
Wafel
Wafel



Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 238
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 20:00, 17 Czerwiec 2008 Temat postu:

Pink Floyd.... ubóstwiam ten zespół Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M.Ssed
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 550
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 22:59, 28 Czerwiec 2008 Temat postu:

Ja pierdzięlę!!...

Wczoraj tak słucham takiego radia 'złote przeboje' i goście zapowiadają 'The Wall' Floydów. Tak sobie pomyślałem, że dam głośniej, bo kiedyś to ktoś chwalił 'chyba na forum'. No i tak zrobiłem, posłuchałem... i nie mogłem uwierzyć : >. Toż to piosenka, którą za takiego bardzo małego knypka sobie nuciłem i szukałem jej tytułu jakieś kilka lat. Jest to ogólnie chyba moja ulubiona piosenka. Teraz muszę się zaopatrzyć w tę płytę. Chyba nie wytrzymam i ściągnę zaraz...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adams
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 856
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: się biorą dzieci?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:22, 29 Czerwiec 2008 Temat postu:

myślałem, że nie ma takiej osoby na ziemi, która tego nie zna... Ja nie lubię Pinków, ale ta piosenka to jest coś...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asiulaa1989
Wafel
Wafel



Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 238
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 12:09, 30 Czerwiec 2008 Temat postu:

Niom zgadzam się Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M.Ssed
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 550
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 18:12, 04 Lipiec 2008 Temat postu:

Piosenkę znałem - tytułu nie znałem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
FallenRose
Nosal
Nosal



Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Głowno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:43, 01 Sierpień 2008 Temat postu:

ja od zupełnie niedawna zakochałam się w ich muzyce...wcześniej jakoś nei czułam tego klimatu. bardzo lubie High Hopes i Wish You Were Here.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
e7ka
Nosal
Nosal



Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:24, 08 Sierpień 2008 Temat postu:

Uwielbiam ten zespół, dzięki parentsom towarzyszył mi już od wczesnego dzieciństwa i wlaściwie to kocham ich od zawsze Razz Moim zdaniem każda ich piosenka godna jest uwagi Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BeAdEo
Wafel
Wafel



Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 457
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Krapkowice

PostWysłany: Sob 10:39, 09 Sierpień 2008 Temat postu:

e7ka napisał:
Uwielbiam ten zespół, dzięki parentsom towarzyszył mi już od wczesnego dzieciństwa i wlaściwie to kocham ich od zawsze Razz Moim zdaniem każda ich piosenka godna jest uwagi Wink


Co masz na myśli pisząc, że każda ich piosenka jest godna uwagi?Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
e7ka
Nosal
Nosal



Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:41, 09 Sierpień 2008 Temat postu:

Dokładnie to, że każda jest godna uwagi Razz
Większość zespołów ma dobre płyty i płyty słabe, a u PF (znając wszystkie piosenki) nie znalazłam żadnej, która moim zdaniem byłaby słaba, bez treści itp


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:33, 04 Wrzesień 2008 Temat postu:

Pink Floyd to mój ulubiony zespół, więc trochę ponudzę.
Przede wszystkim należy podzielić ich twórczość na okres sprzed i po Dark Side.
Na ten podział należy nałożyć okres Syda, Watersa i Gilmour'a i... gotowe. Pierwsze oblicze Floydów jest najsłabiej znane, bo można je usłyszeć głównie na bootlegach. W połowie lat 60tych zespół znany był z nietypowych widowisk, często granych w kościołach, w których dominującym elementem była ściana dźwięku. Resztki tego pierwszego Pink Floyd słychać na ich debiutanckim albumie (The Piper at the Gates of Dawn) w utworze Interstellar Overdrive. Płyta The Piper zawiodła wielu fanów którzy zamiast rewolucyjnej fali kakofonii usłyszeli kolorowe piosenki przywodzące na myśl bajkowo narkotyczne obrazy. Osobiści bardzo lubię pierwszy album, ale przyznam że nie jest to ich szczytowe osiągnięcie. Rok później powstała pierwsza bez Barretta płyta A Saucerful of Secrets rozpoczynająca okres Watersa. Fenomenalny album, jedno z najwybitniejszych dzieł art rockowych. Jest to pozycja dość trudna, więc jeżeli ktoś patrzy na rock przez pryzmat Bon Jovi, HIM i tym podobnych rockowych fasolek, raczej nie znajdzie na tym albumie zbyt wiele dla siebie, chociaż spróbować zawsze warto. W 1969 powstała płyta z muzyka do filmu More. David Gilmour określił ja mianem chałtury i jest to album oceniany dość chłodno. Moim zdaniem jest to niesłuszne albowiem More to świetna płyta. Są mocne hardo rockowe numery The Nile Song i Ibiza Bar, są bardzo klimatyczne psychoaktywne pozycje, jest też troche prostych łagodnych piosenek, które z pewnością przypadły by do gustu fanom Coldplay albo Oasis. W tym samym Roku PF wydali dwupłytowy album Ummagumma. Część koncertowa zawiera cztery 10 minutowe utwory, które stanowią razem najlepszy zapis koncertu jaki w życiu słyszałem. Część studyjna zawiera solowe kompozycje każdego z członków zespołu, przez co płyta jest dość nie równa, ale i tak stoi na bardzo wysokim poziomie. W roku 1970 powstał jeden z najbardziej niezwykłych albumów w dziejach rocka czyli Atom Heart Mother. Tytułowa kompozycja to połączenie muzyki klasycznej z rockiem, dodam że połączenie absolutnie wybitne. Poza 23 minutowym utworem głównym na płycie są jeszcze 4 kompozycje, z których wyróżnił bym świetną piosenkę Sumer 68. Reszta to niezbyt udany eksperyment z muzyka konkretną i dwie zapchajdziury. W 71 wyszła płyta Meddle z zapierającą dech w piersiach suitą Echoes. 72 rok przyniósł dość przeciętny moim zdaniem album Obscured by Clouds, najbardziej przystępna płyta z tego okresu, niestety najsłabsza. Równiez w 1972 PF wydali cudowny album Live At Pompei grany "dla duchów ludzi zabitych przez erupcję Wezuwiusza" (z tego co wiem mieszkańcy Pompei w większości zdołali uciec z katastrofy, a prawdziwa tragedia miła miejsce w pobliskim Herculanum, ale mniejsza z tym). Quasi koncert z Pompei w którym PF nie jako podumowali swoja twórczość z okresu niekomercyjnego naprawdę warto znać. Aha, byłbym zapomniał: W 71 wyszła płyta Relics. Wikipedia podaje że jest to składanka wcześniejszych utworów grupy, ale zapomina dodać że są to utwory w większości nie dostępne na poprzednich albumach, w tym np. piosenkę See Emily Play uznawaną przez wielu za jedną z najważniejszych kompozycji wczesnego art rocka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:34, 04 Wrzesień 2008 Temat postu:

I tak dotarliśmy do jednej z najważniejszych płyt w historii Muzyki.
Dark Side Of The Moon jest tematem tak rozległym ze właściwie nadaje się na osobny post, ale przyznam szczerze że nie che mi się go pisać... Nie wolno nie znać tej płyty!

W 1975 powstał najwyżej ceniony przez fanów album Wish You Were Here. Pink Floydzi przedstawiają na nim znakomitą muzykę, zdecydowanie bardziej przystępne dla przeciętnego słuchacza oblicze rocka progresywnego, jednak robią to z gustem. Trzeba przyznać że jest to genialny album. W roku 77 wydana zostaje płyta Animals. PF dostosowali się nie jako do dominującej w owym czasie fali punka, jednakże nie motywowały ich cele czysto komercyjne. Roger Waters wielokrotnie przyznawał się do swojej fascynacji muzyką Sex Pistols. Zespół został po tej płycie przemianowany przez krytyków na Punk Floyd. Wiele w tym było przesady, to ze Floydzi zaprezentowali nawet nie brudne, a co najwyżej lekko zabrudzone brzmienie bynajmniej nie czyni z nich punkowców. Z resztą co za różnica Punk czy Pink, album jest wspaniały! Po tej płycie Pink Floyd mieli się rozpaść, ponieważ Waters i Gilmour nie mogli dojść ze sobą do porozumienia. Do legendy przeszło "przypadkowe" skasowanie przez Watesa partii gitarowych Gilmour'a do utworu Dogs. Jednakże problemy finansowe (menadżer grupy okradał ja od lat, co ostatecznie doprowadziło zespół do bankructwa) zmusiły ich do nagrania razem kolejnej płyty. Waters od dawna przygotowywał materiał na swoje solowe albumy. Roger przedstawił kolegom dwa projekty do wyboru : któryś z jego późniejszych solowych albumów (niestety nie pamiętam jaki, stawiałbym na The Pros and Cons of Hitch Hiking, ale nie chcę wprowadzić nikogo w błąd) i The Wall. Grupa wybrała opowieść o Pink Floydzie i stworzyła z niej najlepszą, najważniejszą i najsłynniejszą rock operę wszech czasów. W 1983 roku muzycy zebrali się ponownie żeby nagrać The Final Cut. Jest to właściwie solowy album Watersa, wkład pozostałych członków grupy był tu minimalny. Jednak płyta jest przepiękna, bardzo spokojna, stonowana, pełna wyrafinowanego smaku. Tym albumem kończy się okres Watersa. Po czterech latach David Gilmour zbiera Wrighta i Masona i nagrywają album A Momentary Lapse of Reason. Trzeba tu zaznaczyć że wielu fanów uznawała koncept albumy Watersa za mało Floydowe. Pierwszy album bez Rogera Watersa przyjęty został ciepło... czego nie potrafię ni jak zrozumieć. Ten album to właściwie pop rock. Przyznam całkiem niezły, ale nie wiem co to ma wspólnego z PF, zwłaszcza tym starym?! Moim zdaniem zdecydowanie najsłabsza płyta Pink Floyd. Ostatnim studyjnym albumem grupy jest wydany w 1994 The Division Bell. Jest to jako tako rehabilitacja za poprzednią płytę, ale i tak jedynym arcydziełem jest tu utwór High Hops, reszty bardzo miło się słucha, ale przecież nie tego oczekuje się po bogach muzyki rockowej, prawda?

Ok, skończyłem. mam nadzieję że zachęcę kogoś do zapoznania się z dokonaniami Pink Floyd, a ci którzy właśnie się z nimi zapoznają znajdą jakieś przydatne dla siebie informacje.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Czw 15:36, 04 Wrzesień 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BeAdEo
Wafel
Wafel



Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 457
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Krapkowice

PostWysłany: Wto 16:46, 16 Wrzesień 2008 Temat postu:

Richard Wright - instrumenty klawiszowe, śpiew- [*] zm 15 września 2008 roku na raka:(SadSad [*] RIP [*]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wasp
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 832
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ústí nad Labem, CZ
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:08, 16 Wrzesień 2008 Temat postu:

[*]
Widziałam ta informację wczoraj w nocy... Ogromna strata. Od czasu śmierci Kosińskiego chyba nic mnie tak nie ruszyło... Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wasp dnia Wto 19:10, 16 Wrzesień 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tom Kasad
Wafel
Wafel



Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:59, 04 Październik 2008 Temat postu:

Uwielbiam piosenkę Marooned, można się przy niej zrelaksować i przemyśleć pewne sprawy - [link widoczny dla zalogowanych]
Dobrze, że jest muzyka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hardfan75
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 864
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:41, 07 Październik 2008 Temat postu:

Lubię Pink Floyd do okresu The Wall. Jednakże najwyżej cenię płyty "Dark side of the moon" i "Animals". Pierwszą za to, że potrafili nagrać muzykę artystyczną w tak przystępny sposób, drugą za to, że potrafili w niezwykły sposób pokazać rockowy pazur, nie tracąc po drodze zdolności komponowania złożonych utworów. Późniejsze dokonania tej grupy mało mnie interesują, zespół za bardzo poszedł w komercyjne granie, a taka muzyka nie pasuje do ich stylu i do całej wcześniejszej twórczości. Division Bell też wcale mnie nie ruszyło. Ta płyta i poprzednia dowodzą, ze motorem napędowym twórczości PF był jednak Waters (lepsza od Division Bell jest płyta Watersa "Amused to death").

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nuzokaaa
Nosal
Nosal



Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zabrze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:29, 10 Kwiecień 2009 Temat postu:

Sympatię do tego zespolu darzę dzęki ojcowi, on mnie wciągnął w te klimaty, kiedy jeszcze byłam małym dzieckiem.
Płytę ,,The Wall" mogłabym słuchać bez przerwy. Zresztą innych ich albumów mniej znanych również. Choć nie wiem czy albumy ,,mniej znane" od Pink Floyd'ów istnieją ;ddd Każdy jest świetny, moim zdaniem


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nuzokaaa dnia Pią 16:32, 10 Kwiecień 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 26, 27, 28  Następny
Strona 2 z 28


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin