Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Ozric Tentacles

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Surfin' Moon
Nosal
Nosal



Dołączył: 01 Gru 2014
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Od Basi
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:47, 22 Luty 2015 Temat postu: Ozric Tentacles

Ozric Tentacles – brytyjski zespół grający instrumentalną muzykę psychodeliczną.

Grupa powstała 21 czerwca 1984 podczas Stonehenge Free Festival. W latach 80. zespół zyskał sporą popularność dzięki licznym występom na festiwalach (głównie dzięki festiwalowi odbywającemu się w Glastonbury).

Osobiście to znam tylko kilka ich albumów, mianowicie: Erpsongs, Erpland, Strangeitude i The Yumyum tree i mam dobre zdanie na ich temat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:06, 22 Luty 2015 Temat postu:

Z tego co pamiętam, to to jest ten nudniejszy Hawkwind/Gong, z którego potem kradł Stefcio z zespołem.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Nie 13:06, 22 Luty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:15, 22 Luty 2015 Temat postu:

Ozric Tentacles – brytyjski zespół grający od trzydziestu lat w kółko ten sam utwór - bo nawet nie ten sam album. Przez pierwsze 5 minut brzmi fajnie, po kolejnych 10 zaczyna nużyć, po następnych kilkunastu męczyć, a potem coraz bardziej śmieszy. No, dobra, może trochę przesadzam, czasami faktycznie wychodzi im nawet nieźle, ale na dłuższą metę jest to niestety PUSTAK.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Surfin' Moon
Nosal
Nosal



Dołączył: 01 Gru 2014
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Od Basi
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:49, 22 Luty 2015 Temat postu:

Macie rację, nie jest to najbardziej nowatorski zespół ale całkiem miło się go słucha (chociaż wiem, że miłe słuchanie niekiedy nie wchodzi w grę). Warto jednak te kilka albumów przesłuchać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:04, 22 Luty 2015 Temat postu:

Powiem szczerze, że wolałbym posłuchać Porcupine Tree z pierwszych trzech albumów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:19, 22 Luty 2015 Temat postu:

Surfin' Moon napisał:
Macie rację, nie jest to najbardziej nowatorski zespół ale całkiem miło się go słucha (chociaż wiem, że miłe słuchanie niekiedy nie wchodzi w grę). Warto jednak te kilka albumów przesłuchać.


No, nawet miło się tego słuchało, ale jest to raczej muzyka tła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CzerstwySuchar
Nosal
Nosal



Dołączył: 15 Wrz 2013
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:22, 22 Luty 2015 Temat postu:

Surfin' Moon napisał:
nie jest to najbardziej nowatorski zespół

Nowatorscy to może oni byli na początku swej działalności (choć i to spore nadużycie). Ale biorąc pod uwagę to co napisał wyżej Kapitan + to, że jak grzyby po deszczu wyrosły wszelakie ich klony (pierwsze z brzegu jakie przychodzą mi do głowy - Hidria Spacefolk, Quantum Fantay, Korai Orom czy nawet to nieszczęsne PT Wilsona), niepotrafiące dodać nic od siebie i grające tą samą monotonię, tylko mnie od nich odstręcza mimo początkowego uznania dla nich.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez CzerstwySuchar dnia Nie 14:22, 22 Luty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Malkolit
Wafel
Wafel



Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: GOP
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:36, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Mackami zainteresowałem się przy okazji słuchania pierwszych płyt Porcupine Tree. Nagrali ze 30 płyt, wszystkie chyba przesłuchałem (albo prawie wszystkie; są tak podobne do siebie, że na dłuższą metę mogą być nieco męczące). Tym niemniej jest to kawał dobrej, psychodelicznej muzyki, idealnej jako tło. Zawiera sporo smaczków, egzotycznych dźwięków (śpiewów ptaków, szumów wody, nietypowych instrumentów itd.). Zespół obrał jedną, konkretną stylistykę i poza nią nie wychyla się. I z tego względu nie mogę ich zbyt często słuchać. Całkiem przyjemne granie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Malkolit dnia Pią 12:41, 15 Styczeń 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:10, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Malkolit napisał:
Mackami zainteresowałem się przy okazji słuchania pierwszych płyt Porcupine Tree.


Co potwierdza moją tezę jakoby Stefan prowadził słuchaczy na manowce. Przesłuchałeś 30 płyt Ozric Tentacles? Zwariowałeś? Wiesz ile jest dobrych płyt psychodelicznych? Tych starych, z lat 60' (kilkadziesiąt tytułów!), space rockowych z lat 70' (z pewnością mniej, ale też trochę), czy nawet współczesnych neo-psychedelicznych (tych jest mało, ale i tak Spiritualized, Mercury Rev, czy nawet Bardo Pond grały i grają bez porównania ciekawiej od Ozriców). Do tego sporo rzeczy, które nie mieszczą się w gatunku "rock kosmiczny", ale są kosmiczne jak nie wiem co. Zmarnowałeś kilkadziesiąt godzin swojego życia.

Chcesz fajnej, kosmicznej (czy tam psychodelicznej) muzyki? Złap się za:

Annexus Quam - Osmose
Ash Ra Tempel - Ash Ra Tempel
Hugh Banton - The Planets
Cosmic Circus Music - Wiesbaden
The Cosmic Jokers - The Cosmic Jokers
Iancu Dumitrescu - Pierres Sacrées - Harryphonies - Grande Ourse - Harryphonies
Iancu Dumitrescu - Galaxy
Eskaton - 4 Visions
Heldon - Stand By
Costin Miereanu - Dérives
Mushroom With Eddie Gale - Joint Happening
Octavian Nemescu - Gradeatia / Natural
Octavian Nemescu - Metabizantiniricon / Trisson
Per Nørgård - Expanding Space
William Parker - Double Sunrise Over Neptune
Picchio dal Pozzo - Picchio dal Pozzo
Popol Vuh - Aguirre
Sun Ra - Lanquidity
Weather Report - Weather Report (1971, nie 1982!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Malkolit
Wafel
Wafel



Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: GOP
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:13, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Trza przesłuchać... jedno, czego z kosmicznego rocka nie lubię, to Hawkwind (spodziewałem się po tym nie wiadomo czego, a zespół nie gra wcale jakoś nadzwyczajnie).

Rzeczywiście, Ozriki to nie jest najambitniejsza muzyka. Prawie wszystkiego słuchałem ucząc się do egzaminów (i wtedy dobrze wchodziły i muzyka, i wiedza). Do dziś nie odróżniam większości utworów od siebie.

A co do Wilsona, to jak jego samego wciąż lubię (ale ), tak zespołów inspirujących się jego muzyką (jak *Zespół ten jest tak potworny, że jego nazwa została ocenzurowana* chociażby) już nie. Zresztą więcej napiszę później w temacie o nim.

P. S. Chwila! Czemu nazwa zespołu Dudy została ocenzurowana? (nie lubię tego, straszne to jest, ale...)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Malkolit dnia Pią 14:16, 15 Styczeń 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:17, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Malkolit napisał:
(jak *Zespół ten jest tak potworny, że jego nazwa została ocenzurowana* chociażby)


Na naszym forum nazwy R*******e oraz N*******h są ocenzurowane Wink

A czemu? Bo to straszne gunwo. W sumie nie one jedne, ale:

Najtłisz jest niewymawialny bo kiedyś wpadali tu ich fani i pisali takie głupoty, tak brutalnie gwałcąc przy tym logikę, że musieliśmy się przed nimi bronić.

Riwersajd to kwintesencja wszystkiego najgorszego co można usłyszeć w tak zwanym nowym rocku progresywnym (rocku progresyfnym, jak lubię to coś nazywać). Jest to ikona - i nie tylko ikona - sprowadzenia prog rocka na absolutne dno. Stąd to wszystko.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pią 14:20, 15 Styczeń 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Malkolit
Wafel
Wafel



Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: GOP
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:30, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

A, teraz rozumiem! Wink Ale co w takim razie Bon Jovi (które nie różni się tak bardzo od Najtłisza - kiedyś słyszałem parę utworów i szybko dałem sobie z tym spokój)? Sentyment sentymentem, ale przez ostatnie 15 lat zdążyli zagrzebać się w dnie.

Duda nagrywał z zespołem kawałki, które są w zasadzie plagiatem PT (i nadal nagrywa). Stąd odrzuca mnie od niego na kilometr. A poza tym nie ma w tym niczego, co by mnie zaciekawiło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:42, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Malkolit napisał:
Ale co w takim razie Bon Jovi


Ostatnich fanów Bon Jovi wygryźliśmy stąd chyba jeszcze w poprzedniej dekadzie. Gdybym miał cenzurować nazwę każdego chujowego zespołu musiałbym nic innego w życiu nie robić.

Malkolit napisał:
Duda nagrywał z zespołem kawałki, które są w zasadzie plagiatem PT (i nadal nagrywa). Stąd odrzuca mnie od niego na kilometr. A poza tym nie ma w tym niczego, co by mnie zaciekawiło.


Może i były plagiatem, ale raczej nędznym. Porcupine Tree jest na ogół nudne (albo bardzo nudne. Albo straszliwie nudne), ale są to jednak na tyle dobrzy muzycy (w sumie o ludziach grających na solowych płytach Wilsona można powiedzieć to samo), że pomimo nieciekawej stylistyki jest to znośne. Nie irytuje, nie jest przerysowane. Nudzi, nic więcej. W dodatku nie zawsze, bywa, że wyjdzie im coś całkiem miłego.

Natomiast Riwersajd wkurwia. Każdy element tej muzyki jest po prostu katastrofalny. Jest to połączenie wszystkich najgorszych cech neo proga, anemic rocka, nowego metalu i nowego proga, doprowadzone w dodatku do skrajności. Muzyka ta jest w istocie nie mniej prymitywna od popowych przeboików z Radia Zet, nie mniej przerysowana i patetyczna od najpotworniejszych neoprogowców (Pendragon), nie mniej kompozycyjnie próżna niż nowy prog (powiedzmy - Transatlantic). Nie jest ani ostra (jak na metal przystało), ani przebojowa (choć w gruncie rzeczy nie wychodzi poza estetykę muzyki pop), ani ciekawie napisana (choć podobno to prog rock). Jest za to straszliwie kiczowata.

Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek słyszał muzykę, która bardziej by mi się nie podobała. Autentycznie, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że bardziej podoba mi się disco polo. Serio.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pią 14:43, 15 Styczeń 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Malkolit
Wafel
Wafel



Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: GOP
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:50, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Nie no, z tym Bon Jovi żartowałem.

A PT mi się osłuchało i czas poszukać czegoś ciekawszego, ambitniejszego, mniej jednostajnego. Zresztą, ileż można słuchać tego samego.
Ktoś napisał o Wilsonie coś w stylu "świetny producent, niezły kompozytor, ale przeciętny muzyk, który lubi otaczać się lepszymi od siebie". I coś w tym jest. Ale dość gadania o Wilsonie, bo zaraz wyjdzie, że jestem jego wielkim fanem, a to duża przesada.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:57, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Okej, posłuchaj tych płyt, które w tym wątku Ci poleciłem. Część z nich będzie dla Ciebie chyba pewnym wyzwaniem - a na pewno sporym zaskoczeniem -, ale warto od czasu do czasu doznać szoku estetycznego Wink Pozostała część to różne fajne, klasyczne rzeczy. Miłej zabawy!

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pią 14:57, 15 Styczeń 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Malkolit
Wafel
Wafel



Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: GOP
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:07, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Odpiszę na to zapewne za jakiś czas. Liczę na to, że to będą ciekawe chwile z muzyką. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:02, 15 Styczeń 2016 Temat postu:

Wilson? Przechuj gość od masteringów, bo remastery robi w chuj dobre.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Malkolit
Wafel
Wafel



Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: GOP
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:32, 16 Styczeń 2016 Temat postu:

Ale swoje własne Up The Downstair schrzanił na maksa (wywalił automat perkusyjny i w zamian dałzagrać Gavinowi Harrisonowi). To jakiś ewenement, żeby automat brzmiał "żywiej" niż człowiek.
Cudze to co innego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:54, 16 Styczeń 2016 Temat postu:

Ja bym raczej powiedział, że po prostu specyfika tamtej płyty jest taka. że tam ludź na perkusji nie pasuje zupełnie. Za to jak całkiem niedawno porównałem "Shesmovedon" w dwóch wersjach, to obecnie jestem jednak za wersją z Gavinem. Przemasturbowana - być może, ale to tylko dlatego, że sam utwór jest ubogi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:30, 16 Styczeń 2016 Temat postu:

Jebać remastery wilsona, pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin