Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Album roku 1975

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Plebiscyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
nihil reich
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 1211
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:29, 03 Luty 2017 Temat postu:

doggod napisał:

DOKONANE FAKTY DŹWIĘKOWE. O jakich tu ograniczeniach technicznych jest w tym momencie mowa? Ograniczenia te pojawiaja sie w drugiej czesci tej wypowiedzi


Przecież "dokonane fakty dźwiękowe" były problematyczne wyłącznie z powodu ograniczeń technicznych. W dzisiejszych czasach można deformować dźwięki do woli - muzyka konkretna może brzmieć jak czysto elektroniczna kompozycja i odwrotnie (zresztą to nic nowego, przecież już Mimaroglu to zaprezentował).

Cytat:
Poza tym sami twórcy muzyki konkretnej twierdzili, że nie są kompozytorami.


I co z tego? O byciu kompozytorem nie decyduje twoje widzimisię tylko pewna faktyczna działalność. Kotoński wielokrotnie pisze o komponowaniu w konteście muzyki konkretnej, widocznie znowu sobie coś ubzdurałeś.

Cytat:
Nigdzie nie napisałem, że MUSI BYĆ LOSOWE. Najarałeś sie czegoś? Pisałem o PRZYPADKOWOŚCI


"Losowy" i "przypadkowy" to synonimy, waflu.

Cytat:
Mowa tutaj była o klasycznej muzyce konkretnej z lat 40. i 50. i jej recepcji, a nie jej wariacjach i nowych konwencjach stosowanych przez pojedynczych kompozytorów w kolejnych dekadach.


Nie, mowa była ogólnie o muzyce konkretnej, a nie o jakichś jej poszczególnych przypadkach. Czemu stosujesz takie marne wykręty zamiast przyznać się do błędu? Oczywiście że kompozytorzy mogli zdać się całkiem na przypadek, ale rzecz w tym, że wcale nie musieli - przypadkowość nie jest istotą muzyki konkretnej.

Cytat:
Bingo!! Własnie chłopie chodzi o ten INNY SPOSÓB! Zaczynasz wreszcie coś jarzyć. Wszystko właśnie się rozbija o to, na ile artysta stara się eksponować w nim swój intelekt i racjonalizm, włąsne doświadczenie życiowe, a na ile sięga po element przypadku, irracjonalności i celowego zaburzania wypracowanej, wyuczonej rutyny.


Nadmiernie fetyszyzujesz całą tę otoczkę "irracjonalności". Tak, twórca może wprowadzić pewien element losowości i nie będzie w stanie do końca przewidzieć ostatecznego kształtu dzieła, ale przecież ta losowość będzie się zawierała w pewnych odgórnie narzuconych ramach i nie wyjdzie poza nie. Nie odbierałbym zmniejszenia bezpośredniego wpływu na kształt dzieła jako minimalizacji roli twórcy, no ale ok, po prostu spieramy się o definicje (jak zresztą w całej rozmowie Wink ).

Cytat:
Dziecko neostradowego streamingu i Wikipedii. Napisałem, że nie ma czegoś takiego, jak "industrial", bo poważni ludzie nie używają takiego terminu, ponieważ jest głupim, potocznym skrótem, który niczego nie wyjaśnia, a tylko zaciemnia


Poważni ludzie nie zajmują się takimi bzdurami jak industrial Smile Ja rozumiem, że jak się zmarnowało życie na takie pierdoły to ciężko ci od tego odejść i przyznać się przed sobą, że nie jesteś żadnym autorytetem od awangardy tylko starzejącym się januszem z syndromem aspergera, współczuję. Oczywiście masz prawo sobie wymyślać własną terminologię, ale będziesz tylko dalej się frustrował widząc, że nikogo ona nie obchodzi. Terminy "industrial" i "muzyka industrialna" oznaczają dokładnie to samo, obydwa są stosowane jako nazwa oryginalnego stylu, jak i ogólna kategoria wszystkich gatunków związanych w jakimś stopniu z industrialem. Taki stan rzeczy może się nie podobać, ale nie warto łapać o to bólu dupy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
doggod
Wafel
Wafel



Dołączył: 04 Sty 2017
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 16:19, 03 Luty 2017 Temat postu:

[quote="nihil reich"]
temat.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez doggod dnia Pią 18:14, 19 Maj 2017, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
che
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:51, 03 Luty 2017 Temat postu:

Lady Vengeance napisał:

Cherry, Don - Don Cherry (Brown Rice) - nie jest to szczytowy Cherry, ale i tak bardzo dobry; z braku topowej konkurencji na pewno będę mieć ten album wysoko. W zasadzie jest tu typowa gra Dona po narkotykach, nic dziwnego że The Slits go zaciągnęły na wspólną trasę po UK. Tytułowy utwór wymiata. Hindustańskie motywy takoż.

No właśnie ten tytułowy numer jest duże lepszy niż reszta, a że jest jednocześnie pierwszym, to trochę psuje to ocenę całej płyty, ale i tak ogólnie duży pozytyw Wink

Lady Vengeance napisał:

Creative Construction Company - CCC - jest to pozycja spoza listy. Typowy free / avant jazz bez jakichś zbytnich udziwnień (no, chyba że za takie policzymy harmonijkę, zabawkowy ksylofon czy dzwonek od roweru). Grają Braxton, Jenkins, Smith, Abrams, Davis a supervisorem (err producentem??) jest Ornette Coleman.

Niedawno to poznałem i spodobało mi się. Byliby dobrym podkładem muzycznym do reklam obuwia z CCC.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:52, 03 Luty 2017 Temat postu:

Cytat:
Tak, jak poważni ludzie nie zajmują sie takimi pierdołami, jak rumuński spektralizm oraz załamywaniem rąk nad swoim chujowym dzieciństwem, w którym kibel odgrywał naczelną rolę. Taką rozmowę/narrację mogę prowadzić w nieskończoność. Naprawdę, chcesz nadal, z braku logicznych argumentów wchodzic na obszar obrażania czyichś upodobań i preferencji w słuchaniu muzyki? Poza tym, ja nie aspiruje do bycia autorytetem. Współczuję tobie, że jesteś takim bucowym pajacem.


Powiedzieć mu, że jest w błędzie, czy jednak jest śmiesznie jak myli ludzi?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MadziaHuzarZKosmetologii
Wafel
Wafel



Dołączył: 30 Lis 2016
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:42, 03 Luty 2017 Temat postu:

Nudne i chujowe pierdolenie, zapraszam lepiej na [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:30, 04 Marzec 2017 Temat postu:

Literki D i E Cool

Tier I:

Eno, Brian - Another Green World - gra art rocka za pomocą innych gatunków muzycznych. Wcale nie dążę do tego żeby mieć Eno wysoko w rankingu, ale chyba nie ma wyjścia, bo to bardzo dobra płyta.

Tier II:

Davis, Miles - Agharta
Davis, Miles - Pangaea


Nie są to moje ulubione Milesy. Więcej w tym naparzania Santany niż subtelności Milesa, chociaż to ciągle dobra muzyka.

Bob Dylan - Blood on Tracks - po prostu ładne, utwory przykuwające uwagę

Brian Eno - Discreet Music - uwaga: nudna muzyka tła. Dla mnie nie nudna, lubię minimalizm, bardzo ładne to jest

Garść bardzo fajnych krautów, w teorii mogłabym głosować na nie wszystkie, w praktyce pewnie tylko na jeden, może dwa:

Dennis - Hyperthalamus - trochę jazz rocka ale nie na tyle, żeby mnie wkurzyć, sporo space rocka i psychodelii

Dzyan - Electric Silence - trochę jazz rocka z ragą, mam wrażenie że to mogłoby być jeszcze lepsze gdyby docisnęli ale i tak jest dobre

Embryo - Surfin' - bardzo jazzowe to Embryo (w sumie nic dziwnego patrząc na skład), nie całkiem równa płyta, ale fragmentami czuję się bardzo usatysfakcjonowana

Exil - Fusionen - a to ciekawe, pomijając okropny wokal, połączenie jazzu z progresywnym folkiem, niespodzianka na plus, nie znałam wcześniej

Ejwuusl Wessahqqan - Ejwuusl Wessahqqan - wbrew mongolskiej jak mniemam nazwie są to krautowi Niemcy z psychodelią, dźwięki bardzo pod moje ucho


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:40, 04 Marzec 2017 Temat postu:

beginner's guide to plebiscyt: jeśli coś jest na liście polecanek Kapitana i mojej jednocześnie to znaczy że to jest prawdopodobnie fajne i warto posłuchać Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady Vengeance dnia Sob 22:41, 04 Marzec 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 00:07, 05 Marzec 2017 Temat postu:

Ej, wokal w Exil jest całkiem spoko, znaczy technicznie to żaden, ale tak to sobie jakiś Niemiec śpiewa i mi to jakoś wcale nie przeszkadza, większość krautrocka ma wokale tego typu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 00:25, 05 Marzec 2017 Temat postu:

Ja z takich wokali ekstremalnych lubię chyba tylko Ash Ra Tempel Smile ale owszem typowe to dla krautów

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:42, 06 Marzec 2017 Temat postu:

Teoretycznie zostały 3 tygodnie do rozpoczęcia głosowania. Postarajmy się wyrobić w terminie, ewentualnie tak, żebyśmy przesunęli finał o tydzień, nie o miesiąc...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pon 10:43, 06 Marzec 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:46, 06 Marzec 2017 Temat postu:

Ja jednak myślę, że o miesiąc

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:05, 06 Marzec 2017 Temat postu:

Lady Vengeance napisał:
Ejwuusl Wessahqqan - Ejwuusl Wessahqqan - wbrew mongolskiej jak mniemam nazwie są to krautowi Niemcy z psychodelią, dźwięki bardzo pod moje ucho


Ten jeden utwór, który wrzuciłaś na bloga jest fajny, natomiast cała reszta jest po prostu okropna! Połączenie klasycyzującego bieda proga z dziesiątej ligi z pseudo-eksperymentami na poziomie bonusów do klasycznych płyt Deep Purple, na których naćpani Lord z Blackmorem coś tam sobie rzępolą chujowego. Poważnie, gdyby nie ten jeden spoko utwór płyta dostałaby ode mnie maksymalnie 1,5 gwiazdki na RYM. Kompletnie nie wiem co Ty w tym słyszysz.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pon 21:07, 06 Marzec 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:29, 06 Marzec 2017 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
Lady Vengeance napisał:
Ejwuusl Wessahqqan - Ejwuusl Wessahqqan - wbrew mongolskiej jak mniemam nazwie są to krautowi Niemcy z psychodelią, dźwięki bardzo pod moje ucho


Ten jeden utwór, który wrzuciłaś na bloga jest fajny, natomiast cała reszta jest po prostu okropna! Połączenie klasycyzującego bieda proga z dziesiątej ligi z pseudo-eksperymentami na poziomie bonusów do klasycznych płyt Deep Purple, na których naćpani Lord z Blackmorem coś tam sobie rzępolą chujowego. Poważnie, gdyby nie ten jeden spoko utwór płyta dostałaby ode mnie maksymalnie 1,5 gwiazdki na RYM. Kompletnie nie wiem co Ty w tym słyszysz.

Transowa psychodelia + Hammond = jestem kupiona

Bardziej mi przypomina Ya Ho Wha 13, które zresztą miałam w top 10 rok temu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:40, 06 Marzec 2017 Temat postu:

No właśnie mi nie przypomina Ya Ho Wha 13. Słuchając tego miałem poczucie, że zespół nie ma żadnej kontroli nad tak zwanym "procesem twórczym", czyli mówiąc już bez ogródek - pitoli bez sensu. Skoro tak wysoko to oceniłaś domyślam się, że coś mi umyka, ale nie bardzo wiem co...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kapitan Wołowe Serce dnia Pon 21:41, 06 Marzec 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kłopoty z Myszami
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 561
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:31, 06 Marzec 2017 Temat postu:

vv

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kłopoty z Myszami dnia Sob 01:40, 18 Listopad 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:49, 06 Marzec 2017 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
No właśnie mi nie przypomina Ya Ho Wha 13. Słuchając tego miałem poczucie, że zespół nie ma żadnej kontroli nad tak zwanym "procesem twórczym", czyli mówiąc już bez ogródek - pitoli bez sensu. Skoro tak wysoko to oceniłaś domyślam się, że coś mi umyka, ale nie bardzo wiem co...

Słuchając wielu jamów (choć nie wszystkich) w naszych plebiscytach, mam wrażenie, że kontrola jest tam towarem deficytowym. Z reguły przy transie i Hammondach (niestety uwielbiam ten dźwięk, skażona Epitaph od dziecka, nic nie poradzę, jestem jak Obelix co wpadł do studni z magicznym napojem) mi się podoba.

OK, przypuszczam że przeceniłam, ale mam świadomość że czasem zawyżam takim rzeczom.

Inni sobie mogą pisać swoje inne ulubione albumy, ja też mogę napisać że Fermata to spoko muzyka, bo jest naprawdę spoko, ale to nie jest mój ulubiony gatunek, więc po co mam o tym pisać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 09:12, 07 Marzec 2017 Temat postu:

Fermata to mi się podobała jak dawno temu przestawiałem się z proga na fjużyn. Jak ostatnio tego słuchałem moje odczucia bywały różne Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Vengeance
Wafel
Wafel



Dołączył: 28 Cze 2015
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:55, 07 Marzec 2017 Temat postu:

Ja ostatnio wolę proga niż fjużyn, zastanawiam się czy po osiągnięciu pewnego wieku to już jest nieodwracalny proces.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MadziaHuzarZKosmetologii
Wafel
Wafel



Dołączył: 30 Lis 2016
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:20, 07 Marzec 2017 Temat postu:

A ja ostatnio wolę zetknięcie fjutsmi niż pocałunek

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
che
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:15, 07 Marzec 2017 Temat postu:

Lady Vengeance napisał:
Ja ostatnio wolę proga niż fjużyn, zastanawiam się czy po osiągnięciu pewnego wieku to już jest nieodwracalny proces.

Krótko mówiąc stajesz się Januszem. Ale chyba nie osiągnęłaś jeszcze etapu wąsa? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Plebiscyty Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 19, 20, 21  Następny
Strona 9 z 21


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin