Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Jean Sibelius

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Muzyka klasyczna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:01, 31 Marzec 2015 Temat postu: Jean Sibelius

Jean Sibelius (ur. 8 grudnia 1865 jako Johan Julius Christian Sibelius w Hämeenlinna, zm. 20 września 1957 w Järvenpää) – fiński kompozytor.

Pare lat temu poznalem kilka z wazniejszych jego dziel, ale mimo ze mi sie w miare podobaly, to nie szalalem z zachwytu i nikt nie slyszal mego skowytu. Niedawno jednak odswiezylem go sobie i z politowaniem patrze na siebie sprzed lat paru, bo Sibelius to artysta nieslychany. Pewnie nie byl ci on najwybitniejszym kompozytorem wszech czasow, ale bez jego muzyki wyjatkowej biedniejsza bylaby Ziemia. Wielce sie wzbogacilem, przekonujac sie w koncu do jego tworczosci. Kwalifikuje sie go jako poznego romantyka, ale nic to, bo chociaz jego inspiracje Wagnerami i Czajami sa ze wszech miar widoczne, to Sibelius jest po prostu Sibeliusem i w zadnych klamrach sie nie miesci, robi mega muze, z frajerami sie nie piesci. Przypomina to nieco odrebnosc jego rodzimej Finlandii; jest ci ona krajem nordyckim stuprocentowo, ale przeciez sympatyczni Finlandczykowie ani troche nie sa Germanami srogimi.

A sami Finowie, o ile mi wiadomo, kochaja swego Sibeliusa, moze nawet bardziej niz Polacy Chopina. Ze odegral on kapitalna role w ksztaltowaniu swiadomosci narodowej Finow, to nie sa chyba dla nikogo zadne arkana, wiec nie bede sie nad tym uroczyscie spuszczal; dawno te sprawe na swiecie poznano, bo drzewiej dokladnie ja opisano.

Jak poczalem ukladac w zdania co o symfoniach mialem do napisania, to doznalem wizji tego niebieskiego stwora, co tlumaczyl dziatkom znaczenie slowa 'important' na przykladzie ciasteczek, wszystkie po kolei pozerajac, bo wszystkie tak wazne dla niego byly. I ja tak samo mam z symfoniami Sibeliusa, ze jak juz chce wymienic te najwieksze, to od razu dodac spiesze ze ta i tamta niewiele jest gorsza, az wszystkie siedem jednym tchem wyliczam. Sa jednak ludzie ostro Jedynke krytykujacy, ze to slabe i ze to chujoza jest niewczesna. Oto jak ich widze: [link widoczny dla zalogowanych]
Symfonii jest siedem i wszystkie polecam przepilowac (bo piekne sa), choc mimo wszystko wyroznic nalezy trzy:

Symphony No. 2 in D major, Op.43
Symphony No. 5 in E flat major, Op. 82
Symphony No. 7 in C major, Op. 105


Jak sie do tego doliczy wyborny koncert skrzypcowy op. 47 to juz wychodzi z tego naprawde silny set do przesluchania w wieczorne wichry niespokojne, ale Sibelius byl tez pierwszorzednym tworca poematow symfonicznych i suit wszelakich, ktorych sam jeszcze dobrze zliczyc nie umiem, ale na dzis nie mam najmniejszych watpliwosci, ze jest posrod nich kilka czarnych koni, ktore mocna umieja dac z kopyta:

Kullervo, Op 7
Karelia, Op. 11
Finlandia, Op. 26
Kung Kristian II (King Christian II), Op. 27
Pelléas et Mélisande, Op. 46
Aallottaret, Op. 73
The Tempest, op. 109
Tapiola, Op. 112


I tymi poematami, moze nawet bardziej niz swymi wybitnymi symfoniami, Sibelius me serce z latwoscia podbija. Czasami raptem kilka wystarczy taktow, zebym nie wiedzial, czy to ziemia sie trzesie, czy ze wzruszenia drza czlonki moje. Sibelius to swietny narrator, oddanie sie w pelni jego utworom po uprzednim wyciszeniu zabiera sluchacza w swiaty zupelnie nieznane, gdzie potezne zywioly scieraja sie ze soba przez wiecznosc. Widzialem kiedys jakis cytat Karajana z kontekstu wyrwany i z angielska brzmial on tak: "He is a composer who cannot really be compared to anyone else. He is in his way like the Erratic Blocks. They are there, they are colossal, they are of another age; and nobody knows how they came there. So it is better not to ask why. This for me is Sibelius."
Co ciekawe, Sibelius na starosc mial rzec o Karajanie, ze jest jedynym, ktory rozumie o co chodzi w jego muzyce. To chyba najlepsza wskazowka, w jakie wykonania nalezy celowac, chociaz mam na stanie kilka wykonan roznych skandynawsko-nordyckich dyrygentow i one czesto bywaja najzupelniej wysmienite.

Sibelius zapisal tez cale wagony partytur z utworami na fortepian, ale z tego co sie orientuje sa to w wiekszosci rzeczy tworzone z przyczyn ekonomicznych, w dodatku docelowo mialy to byc utwory dla ludzi, zeby sobie je w domach grali. Ale nie wiem, musze wiecej posluchac, zeby byc pewnym co znac warto. Nie moglbym jednak nie lubic kompozytora, ktory skomponowal piec miniatur na fortepian, kazda innemu drzewu poswiecona (op. 75): jest o kwitnacym jarzabie, o samotnej sosnie, o osice, brzozie oraz o swierku. Wspanialy koles.

Polecam rowniez jego kwartet smyczkowy, op. 56 "Voces intimae", ktory jest jednym z najciekawszych, jakie znam.
I sam Sibelius tez jest jednym z najciekawszych kompozytorow, jakich tworczosc poznalem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gery
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 895
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:57, 31 Marzec 2015 Temat postu:

Sibeliusa znam jedynie 3 poematy symfoniczne, bardzo piekne, mianowicie: Finlandia, Valse Triste i The Swan of Tuonela.

Nigdy nie myslalem, ze on jakis mega wielki, poslucham to co polecasz i moze dojde do podobnych wnioskow.

Sibelius spoko wygladal na starosc, taki lysy, bardziej jak jakis wielki polityk niz kompozytor


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:33, 31 Marzec 2015 Temat postu:

gery napisał:
bardziej jak jakis wielki polityk


Albo jak lysy grubas.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:13, 01 Kwiecień 2015 Temat postu:

Cytat:
Finnish symphonic power metal band *Lubię przy ludziach dotykać swojego Wacława* has used Finlandia as an intro to their live concerts, such as shows that are a part of their Imaginaerum World Tour.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 02:09, 02 Kwiecień 2015 Temat postu:

Dla niektorych nie istnieja zadne swietosci.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 02:10, 02 Kwiecień 2015 Temat postu:

No, tez tak myślę, straszna obraza. Finlandia jest przecież zupełnie super.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vilverin
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 2423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wielkie Księstwo Krakowskie/Królestwo Galicji i Lodomerii.
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 02:22, 02 Kwiecień 2015 Temat postu:

Parol gadał z jakąś wymianą z Finlandii czy coś, i to so podobno mentalne kakaowce z lewakowa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:42, 02 Kwiecień 2015 Temat postu:

Vilverin napisał:
Parol gadał z jakąś wymianą z Finlandii czy coś, i to so podobno mentalne kakaowce z lewakowa.


Raczej mentalne lewakowce z kakaowa. Ale teraz tak wszedy w Ewropu jest. Przyprawia mnie to o bol malego palca, wiec znieczulam sie wspaniala muza. Na przyklad ta od Sibeliusa.

Sluchalem dzis Tempest (w wykonaniu Saraste) i to jest wielka rzecz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobaian
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3805
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:13, 03 Kwiecień 2015 Temat postu:

Vilverin napisał:
Parol gadał z jakąś wymianą z Finlandii czy coś, i to so podobno mentalne kakaowce z lewakowa.

Miałem do czynienia z pewną Finką na wymianie w Niemczech, studiowała pedagogikę i razem jedliśmy obiad w stołówce. Niezbyt urodziwa delikatnie mówiąc, ale bardzo sympatyczna. Natomiast Finowie byli mało rozmowni.

Największe lewactwo z jakim się spotkałem reprezentowali Francuzi. Autentycznie ktoś z nich proponował, aby zakazać indywidualnej komunikacji samochodowej w miastach, "poza pilnymi uzasadnionymi przypadkami". Z drugiej strony lewactwo francuskie jest dość specyficzne, ponieważ w przeciwieństwie do polskiego nie jest internacjonalistyczne. Francuz jest z reguły dumny ze swej przynależności narodowej, a lewactwo uważa za część swojego dziedzictwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vilverin
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 2423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wielkie Księstwo Krakowskie/Królestwo Galicji i Lodomerii.
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:42, 03 Kwiecień 2015 Temat postu:

Cytat:
Z drugiej strony lewactwo francuskie jest dość specyficzne, ponieważ w przeciwieństwie do polskiego nie jest internacjonalistyczne. Francuz jest z reguły dumny ze swej przynależności narodowej, a lewactwo uważa za część swojego dziedzictwa.


To jest właśnie jedna z naczelnych cech jakobinizmu. Można rzec - dziedzictwo ukąszenia Maratem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:43, 03 Kwiecień 2015 Temat postu:

Szkoda, ze Sibelius Was nie ukasil. Niedlugo nie bedzi na forum tematu, w ktorym nie bedzie mowy o lewactwie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Parol
Wafel
Wafel



Dołączył: 03 Paź 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pyskowice/Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:41, 03 Kwiecień 2015 Temat postu:

A z czystej ciekawości zapytam moje fińskie przyjaciółki, jak to u nich dzisiaj z Sibeliusem.


Edit: nic odkrywczego. Finowie uznają go za muzyczny symbol; jest powszechnie szanowanym kompozytorem, mimo że znajomość jego twórczości wśród większości Finów ogranicza się do "Finlandii", którą to część uznaje za hymn narodowy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parol dnia Pią 21:40, 03 Kwiecień 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 01:20, 04 Kwiecień 2015 Temat postu:

Parol napisał:
Edit: nic odkrywczego. Finowie uznają go za muzyczny symbol; jest powszechnie szanowanym kompozytorem, mimo że znajomość jego twórczości wśród większości Finów ogranicza się do "Finlandii", którą to część uznaje za hymn narodowy.


To mniej wiecej tak jak jest z Chopinem w Polsce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 02:19, 12 Lipiec 2015 Temat postu:

gery napisał:
Nigdy nie myslalem, ze on jakis mega wielki, poslucham to co polecasz i moze dojde do podobnych wnioskow.


Jak tam postepy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gery
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 895
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:27, 12 Lipiec 2015 Temat postu:

Poznalem 5 i 7 symfonie oraz poemat Karelia. Ladne to, ale wole duzo bardziej naqrwiac Bartoka, Mozarta, Beethobena, Strawinskiego ostatnimi czasy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 02:50, 15 Lipiec 2015 Temat postu:

gery napisał:
Poznalem 5 i 7 symfonie oraz poemat Karelia. Ladne to, ale wole duzo bardziej naqrwiac Bartoka, Mozarta, Beethobena, Strawinskiego ostatnimi czasy.


ozesz ty chuju jeden



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Muzyka klasyczna Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin