Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Gramofony

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Inne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
kobaian
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3805
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:11, 30 Marzec 2016 Temat postu:

W winampie... Taaak...

Jak chcesz rzeczywiście poeksperymentować, to proponuję przekształcić plik wav zgrany z płyty w Audacity. Tam masz wybór korekcji odpowiednio do wytwórni. Potem dogrywasz sobie trzaski i możesz wtedy porównywać z winylem.

Swoją drogą ciekaw jestem czy audiofile rozróżniliby np. cyfrową i analogową wersję płyt np. Portishead, które nie dość, że ustawia dźwięk tak, aby brzmiał jak z winyla, to jeszcze często właśnie dogrywa trzaski.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kobaian dnia Śro 13:11, 30 Marzec 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobaian
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3805
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:27, 30 Marzec 2016 Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zyx
Wafel
Wafel



Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:41, 30 Marzec 2016 Temat postu:

kobaian napisał:
Padło twierdzenie, że winyle brzmią lepiej niż CD.


Z ciekawości przeczytałem wcześniejsze posty i nie widzę, żeby takie stwierdzenie padło. Za to kilka razy wspominał o brzmieniu, które bardziej mu odpowiada, w dodatku zdając sobie sprawę z technicznej wyższości CD.


Cytat:
Filas mówi, że to nie jest kwestia nośnika, jedynie ustawień samego dźwięku. Na to adwersarz odpowiada sugestią, że nikt poza nim nie słuchał winyli, więc nikt poza nim nie wie, o czym mowa. Jest to po pierwsze, argument nie na temat, po drugie wygląda na stawianie własnej wrażliwości ponad obiektywną prawdę.


Zgodzę się co do argumentu nie na temat. Z praktycznego punktu widzenia jednak nie widzę niczego złego w stawianiu własnej wrażliwości ponad obiektywną prawdę. Po co ma słuchać CD, skoro lepiej bawi się przy winylach?


Cytat:
Na sam koniec przyznaje się, że nie odróżnia jakości mocno skompresowanego i obciętego pliku mp3, od skompresowanego bezstratnie, więc dodatkowo podkopuje swój autorytet jako odsłuchującego wrażliwego na różnicę brzmienia.


Jeśli różnica między CD i winylem a MP3 320 kbps i FLAC-iem nie jest taka sama bądź bardzo podobna (a zakładam, że raczej nie jest), to ten argument nie ma sensu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Tomyśl
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:07, 30 Marzec 2016 Temat postu:

Kapitan Wołowe Serce napisał:
Poszedłem spać wieczorem, wstałem rano, czytam i już nie wiem o czym jest dyskusja Smile


Pomogę: głupota, którą napisałeś, została rzeczowo obnażona. Nie pomoże żadne udawanie, że hehe nie wiem o co be.

Arrow


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobaian
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3805
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:18, 30 Marzec 2016 Temat postu:

Zyx napisał:
kobaian napisał:
Filas mówi, że to nie jest kwestia nośnika, jedynie ustawień samego dźwięku. Na to adwersarz odpowiada sugestią, że nikt poza nim nie słuchał winyli, więc nikt poza nim nie wie, o czym mowa. Jest to po pierwsze, argument nie na temat, po drugie wygląda na stawianie własnej wrażliwości ponad obiektywną prawdę.


Zgodzę się co do argumentu nie na temat. Z praktycznego punktu widzenia jednak nie widzę niczego złego w stawianiu własnej wrażliwości ponad obiektywną prawdę. Po co ma słuchać CD, skoro lepiej bawi się przy winylach?

Gdyby rozmowa była na temat gustów i co kogo bardziej bawi, to byłoby ok. Bo w dyskusji na temat, co kto bardziej lubi, prawda jest zawsze subiektywna, albo mówiąc inaczej: prawda obiektywna jest tożsama z subiektywną opinią. Natomiast akurat w tym wypadku mowa była o obiektywnych walorach dźwięku i jego nośników. Zatem gdy dyskutant w sposób napastliwy zarzuca innym ignorancję, bo on się nasłuchał tylu winyli i wie lepiej, to jest to nieuprawnione, bo oparte na założeniu (jak ustaliliśmy fałszywym), że jego subiektywne poczucie ma cokolwiek do rzeczy w dyskusji na temat, gdzie jednak istnieje prawda obiektywna różna od subiektywnej opinii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
che
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:23, 12 Grudzień 2016 Temat postu:

Udało mi się wylicytować kilka fajnych płyt (wszystkie od tego samego typa) i bardzo jestem zadowolony z tego powodu Smile
Magma - Attahk
Magma - 1001 Centigrades
Centipede - Septober Energy
Henry Cow - Legends


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kłopoty z Myszami
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:49, 04 Luty 2017 Temat postu:

Czytając cztery poprzednie strony wspieram moralnie Che i daję odpór miłośnikom empetrójek:
Nie znam się na kropkach, ani na ilości bitów na sekundę, wiem jednak jedno, że dopiero, gdy zaopatrzyłem się w Bitches Brew na vinylu to wszystko wskoczyło na właściwie miejsce. Od tego czasu nie mam najmniejszej ochoty słuchać "BB" w żaden inny sposób.
Czasami mam ochotę wywalić wszystkie CD i skasować tryliardy emeptrójek i zostawić sobie kilkadziesiąt najwartościowszych płyt na vinylu. To chyba wystarczyłoby do właściwego delektowania się muzyką.
Nie da się jednak zaprzeczyć, że vinyle mają wiele wad i choćby ze względu na ich cenę oraz trudność w słuchaniu na co dzień np. przy pracy należy je traktować jako coś odświętnego, w rodzaju napicia się kawy z drogocennej filiżanki na Boże Narodzenie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:30, 04 Luty 2017 Temat postu:

Nie no kurwa, mocny argument

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:55, 04 Luty 2017 Temat postu:

Kłopoty z Myszami napisał:

Czasami mam ochotę wywalić wszystkie CD i skasować tryliardy emeptrójek i zostawić sobie kilkadziesiąt najwartościowszych płyt na vinylu. To chyba wystarczyłoby do właściwego delektowania się muzyką.
Nie da się jednak zaprzeczyć, że vinyle mają wiele wad i choćby ze względu na ich cenę oraz trudność w słuchaniu na co dzień np. przy pracy należy je traktować jako coś odświętnego, w rodzaju napicia się kawy z drogocennej filiżanki na Boże Narodzenie.


"Nie mam argumentu więc napiszę, że winyl to coś do delektowania się, a nie jak jakiejś plebejskie CD i to, że CD to żaden rytuał słuchania".

Pierdolenie najgorszej możliwej kategorii. Winyl nie jest odświętny, już prędzej jarmarczny. "Nie znasz się na kropkach i ilościach bitów na sekundę", więc nie zabieraj głosu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Sob 15:55, 04 Luty 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MadziaHuzarZKosmetologii
Wafel
Wafel



Dołączył: 30 Lis 2016
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:20, 04 Luty 2017 Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] to je szalęstwo jak on cierpi

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
che
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:55, 06 Luty 2017 Temat postu:

Filas napisał:

Pierdolenie najgorszej możliwej kategorii. Winyl nie jest odświętny, już prędzej jarmarczny. "Nie znasz się na kropkach i ilościach bitów na sekundę", więc nie zabieraj głosu.

Nie masz gramofonu, więc nie zabieraj głosu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:09, 06 Luty 2017 Temat postu:

Wad technologicznych nie przeskoczysz i nie obejdziesz, a kompresja dynamiki na winylu to fakt.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Inne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin