Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

King Crimson

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Starless
Nosal
Nosal



Dołączył: 05 Kwi 2013
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:23, 05 Kwiecień 2013 Temat postu:

1. Larks'
2. Red
3. In the Court
4. Lizard
5. Starless and Bible Black
6. Islands
7. THRAK

(To z płyt, które mam).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lomyrin
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 30 Lis 2012
Posty: 1097
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:54, 05 Kwiecień 2013 Temat postu:

O proszę! Nie wypowiedziałem się jeszcze przy King Crimson...
W sumie to i po co skoro większość została już napisana. Pamiętam jak zaczynałem z Fripp'em to na pierwszym miejscu stały u mnie Wyspy (zauroczył mnie duet Mewa-Wyspa), potem troszeczkę to się pozmieniało i jakbym miał taką listę albumów porobić to by było mniej więcej tak:

1. Starless and the Bible Black.
2. Lizard
3. Islands
4. Larks's Tongues in Aspic
5. In the Court of the Crimson King
6. Discipline
7. Red

nooo.... a za resztą to już tak bardzo nie przepadam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lomyrin dnia Pią 21:55, 05 Kwiecień 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:21, 05 Kwiecień 2013 Temat postu:

To ja możę napiszę okresami, bo płytami mi ciężko.

1. LTiA i reszta ('72-'74)
2. Lizard ('70)
3. Islands ('71)
4. Debiut('69)
5. Discipline i kolorki chyba nawet na równi z późniejszym okresem - kolorki (prócz Discipline) łączy z nim też to, że oba znam dosyć pobieżnie. ('81-2012 - wszak Fripp ogłosił zawieszenie działalności muzycznej prócz nauczania w GuitarCraft)

I dodatkowo: kto lubi 'USA', ten niech lepiej znajdzie sobie 'The Collectible King Crimson Volume One' - jest tam (też fajowy) koncert w Mainz oraz oryginalna, niepocięta i odrestaurowana wersja tegoż samego koncertu co na USA, czyli Asbury Park - z oryginalnymi partiami skrzypcowymi Crossa. Dywan już o tym pisał, ale moim zdaniem po prostu USA nie dość, że gorzej brzmi, to tak nie uderza. (Nomen omen) Ameryki nie odkryłem, ale kto nie wie, ten się dowie i będzie happy.
I to 12 minutowe Easy Money - gitara ma czas ROBIĆ SWOJE. Gdzieś pod koniec Cross pozwala sobie nawet poszaleć na klawiszach jak kox. Zajebiste wykony.

W ogóle dzięki wielkie Pełzaczu, żeś mi podrzucił te lajwy: mogę teraz zadedykować swoje życie poznawaniu lajwów KC.

I tak humorystycznym akcentem: nagrywać się nie dali, ale sami nagrywali praktycznie każdy koncert Rolling Eyes . Co prawda jedynie w postaci audio, ale jednak.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Pon 17:21, 08 Kwiecień 2013, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Carpetcrawler
Brodacz
Brodacz



Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 2249
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Litwini wracali?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:31, 06 Kwiecień 2013 Temat postu:

Ale z tym Emersonem to PSZESADA

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:06, 06 Kwiecień 2013 Temat postu:

Fcale nje ;_:

Polecam 40th Anniversary Edition Lizarda, bo jest zajebiście zmasterowany. Ogółem teraz słucham Red z 40rocznicówki i słyszę 8888% więcej partii saxu na Sex... Starless. Szczegółowość jest zajebista.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Pon 23:27, 08 Kwiecień 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olek
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 16 Mar 2013
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:02, 15 Kwiecień 2013 Temat postu:

Czy ktoś się orientuje czy będą wydawane kolejne albumy na winylach? Z wielką chęcią nabyłbym Larks'a niestety, bardzo ciężko go dostać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:50, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Oleeks napisał:
Czy ktoś się orientuje czy będą wydawane kolejne albumy na winylach?


Obawiam się, że nikt się nie orientuje. Naprawdę chciałbys wydać jakąś astronomiczną kasę na nowego winyla?

Oleeks napisał:
Z wielką chęcią nabyłbym Larks'a niestety, bardzo ciężko go dostać.


To już doszedłeś do Larks? Jesteś już przy Starless and Bible Black?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olek
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 16 Mar 2013
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:18, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Tak, dotarłem niedawno do Lark's. Wiem, że kolejna płyta jest genialna, ale boje się, że nałożyłem sobie zbyt wysokie tempo i delektuje się na razie tym co znam. Podoba mi się wszystko, najmniej jednak chyba In The Wake oraz In The Court. Zakochałem się natomiast w Islands i Lizard. Lark's mnie do końca nie przekonuje, chyba brak u mnie skupienia przy odsluchu.

Co do winyla - nie posiadam żadnego oryginalnego wydawnictwa King Crimson. Winyle nowe tłoczone w przypadku KC są tańsze niż te stare (nie wiedzieć czemu). Słuchając takich zespołów wolę dopłacić 20 zł i mieć winyla Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:23, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Nie musisz się spieszyć z płytami: ja przed Larksami poznałem SaBB, wtedy co prawda aż tyle z niego nie zakumałem. ITCOTCK i ITWOP są dosyć zbliżone, jedynka ma legendę w postaci Schizoida i coś, co mnie do tej pory rozbraja czasami, czyli 'The Court' - Epitafium troszkę się mi podstarzało, zaś do pozostałych dwóch kompozycji nie mam zdrowia - niemniej są to dwie na pewno dosyć nietuzinkowe rzeczy, niby nudne, ale jeżeli ktoś jest akurat w nastroju na pitolenie na zasadzie wręcz free, to dobrze trafił.

Szkoda kasy na winyle, skoro 40 rocznicowe wydania brzmią zajebiście na CD - winyl ogółem jest nośnikiem GORSZYM od srebrnej płyty, a to, że niektórym podoba się bardziej brzmienie winyla, to już tylko zboczenie. Zresztą, debiut ma np. na... trzeciej lub czwartej płycie boxa transfer z oryginalnego pierwszego wydania.
Jak sam będę miał kupować oryginały, to oczywiście czterdziestki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Śro 18:26, 24 Kwiecień 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:51, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Oleeks napisał:
Tak, dotarłem niedawno do Lark's. Wiem, że kolejna płyta jest genialna, ale boje się, że nałożyłem sobie zbyt wysokie tempo i delektuje się na razie tym co znam.


Brawo!

To jest właśnie najlepsze podejście do jakiejkolwiek muzyki.

Filas napisał:
Zresztą, debiut ma np. na... trzeciej lub czwartej płycie boxa transfer z oryginalnego pierwszego wydania.


I kosztuje 200 złotych z hakiem. Za 200 złotych możesz sobie kupić 10 płyt kompaktowych - nowych, oryginalnych, dobrze wydanych. Możesz 10 razy iść do filharmonii (albo 5, ale na cuda-niewidy). Pewnie gdybym miał na półce tysiąc płyt, a w portfelu grube dolary to bym se to kupił, ale póki co nie mam ani jednego, ani drugiego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:01, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Pytanie czy taniej wychodzi box czy oryginalny winyl - śmiem twierdzić, że box. Poza tym ten box wcale nie wychodzi tak drogo - mastering z 2004 roku, z 2009 roku, odrzuty (kolejno: CD1,CD2,CD3), koncerty z 1969 roku, transfer z oryginalnego winyla i nawet wersja mono. I radiowe promo, czyli dla kolekcjonerów to jest straszna gratka, a i dla typowego zjadacza chleba są fajne wydania i koncerty.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Śro 19:06, 24 Kwiecień 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:58, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Na grzyba mi 20 wersji tej samej płyty? Czy zamiast "mastering z 2004 roku, z 2009 roku" "wersji mono" "wersji z winyla" i "wersji z dupy krokodyla" kupić jedną wersję, tylko najlepszą? Przecież w dzisiejszych czasach wszystko można sprawdzić przed kupnem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:02, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Jest wydanie CD+DVD chyba za 60zł, na DVD masz wtedy masę bonusów. Ale wydanie tego jako oddzielne wersje 2004, 2009 itd. byłoby niezłym bajerem - kosztowały by mniej jak ktoś chce jedno wydanie (dajmy na to mix x y z), a dla zbieraczy byłby box.
Wiecie co mnie wkurwia? Fakt, że winyl jest w pozycji nośnika niszowego, tylko dlatego że jest drogi, a przez to jest niszowy i dlatego jest drogi itp.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Śro 20:06, 24 Kwiecień 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lomyrin
Hipopotam
Hipopotam



Dołączył: 30 Lis 2012
Posty: 1097
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 20:15, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Bo to tak jak z rapidografami, też drogie, a dziady mówią, że rysunki nimi kreslone MAJO DUSZE! A młodzi się śmieją i rysują w kadzie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:30, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Niektórzy chcą po prostu zrobić użytek z gramofonu, a nie dochodzić na czarną płytę - to zupełnie niesłusznie jest nośnik niszowy, już nawet nie chodzi O TO DUSZE CO TO MAJO TYLKO PEFAŁCE.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuy_pan
Bad Motherfucker
Bad Motherfucker



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 5826
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nie wiem, skąd mam wiedzieć?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:50, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Produkcja płyty winylowej jest pewnie 10 razy droższa niż produkcja płyty CD, a do tego na jednym winylu mieści się mało muzyki, dlatego dłuższe albumy (mieszczące się na 1 CD) wymagają kilku czarnych krążków, mało ludzi ma gramofony, więc i o amortyzację trudniej, więc płyty winylowe będą drogie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zuy_pan dnia Śro 20:54, 24 Kwiecień 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olek
Dżonson
Dżonson



Dołączył: 16 Mar 2013
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:59, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Nie no, nie przesadzajmy. Nowe winyle King Crimson można kupić za niecałe 80 zł. Jeżeli ktoś lubi takie wydanie, to na prawdę nie ma co płakać. Także nie wszystkie płyty winylowe są tak strasznie drogie. Takie Yes widziałem ostatnio za 45 zł w Saturnie, Pink Floyd też nie wiele drożej. Sprawę jednak przemyślałem i chyba bardziej się opłaca kupno tego wydania na 40-lecie. Przemawiają bonusy i to, że wszystkie płyty są wydane w ramach tej reedycji.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:03, 24 Kwiecień 2013 Temat postu:

Pytanie tylko, czy winyle 40rocznicówki za parę lat nie polecą w górę jak pojebane.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Śro 21:03, 24 Kwiecień 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Filas
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Etceteragrad
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:27, 14 Czerwiec 2013 Temat postu:

Życzcie mi szczęścia, 'wypożyczyłem' ten 10 płytowy zestaw koncertów z LTiA 2012.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
stary znajomy
Wafel
Wafel



Dołączył: 06 Cze 2013
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Neostrada
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:29, 21 Czerwiec 2013 Temat postu:

Każdy tu zaprezentował listę swoich ulubionych albumów, więc i ja takową zaprezentuję. Wprawdzie nie orientuję się w późniejszych dokonaniach King Crimson, więc wymienię tylko te płyty, które znam.

1. In the Court of the Crimson King - pierwsze miejsce ode mnie należy się temu albumowi "za zasługi" i oczywiście za przepiękny, niepowtarzalny, perfekcyjnie baśniowy klimat; chyba nikomu nie udało się osiągnąć tak cudownego brzmienia pod tym względem.

2. Islands - przystępność i chwytliwość różnorakich motywów muzycznych przeplata się z pięknymi fragmentami jazzowymi i lekko eksperymentalnymi, a efekt jest cudowny; muszę też docenić wspaniałą różnorodność i bogactwo muzyczne tego albumu.

3. Red - bardzo zaskakujące brzmienie w przypadku King Crimson, choć jego namiastkę mieliśmy już na albumach Starless and Bible Black oraz Larks' Tongues in Aspic, ale na Redzie mamy znienacka niemal klasyczny hard rock, o progresywnym zabarwieniu w dwóch ostatnich utworach; owszem, jest poważne obniżenie lotów pod względem awangardy (a właściwie całkowita rezygnacja z niej), ale przecież celem tej płyty nie jest odkrywanie czegoś nowego, a jedynie pokazanie innego oblicza zespołu - King Crimson na hardrockowo; wyszło świetnie i zaskakująco - niby dość klasyczny hard rock, a jednak brzmienie bardzo specyficzne, interesujące i wyraziste.

4. Lizard - za całokształt i za piękną, wielowątkową suitę na końcu.

5. Starless and Bible Black - wahałem się, czy postawić ten album przed Lizardem, czy za nim; ostatecznie wylądował za; główny przedsmak Reda, pojawiają się tu już podobne muzycznie wątki, ale ogólnie jest to album dużo bardziej niekonwencjonalny i odkrywczy; ciężko mi powiedzieć, dlaczego wolę Reda - być może jest po prostu wyrazistszy; a być może do gry wkracza tu zwykły sentyment, jako że Reda poznałem o wiele wiele wcześniej, gdy dopiero odkrywałem rocka progresywnego.

6. Larks' Tongues in Aspic - pozycja dość odległa, aczkolwiek nie oznacza to, że za nią nie przepadam, bądź mam mieszane uczucia; bardzo lubię ten album, bardzo dobrze mi się go słucha, ale wolę te pięć wymienionych wyżej.

7. Discipline - zupełnie nowe oblicze zespołu, ale biorąc pod uwagę datę nagrania tego albumu, byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym brzmieniem i całością muzyki; bardzo dobra robota.

8. THRACK - mam względem tego albumu odczucia podobne do tych względem Discipline. Awangarda się skończyła, ale w dalszym ciągu słucha się świetnie.

9. In the Wake of Poseidon - niby ładnie, estetycznie i przyjemnie, ale jest to dla mnie niemal kopia debiutu; tak jakby obie płyty układane były według tego samego wzoru; jest to w zasadzie mój jedyny zarzut wobec tej płyty, ale jest on dość poważny - nie wymyślili prawie nic nowego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum .:Rock 'n Metal:. Strona Główna -> Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 27, 28, 29  Następny
Strona 10 z 29


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin